Zamknij

Dorota Szelągowska opowiedziała o atakach paniki: "Marzyłam, żeby mi znaleźli guza"

29.11.2021 10:51
Dorota Szelągowska
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/East News

Dorota Szelągowska w najnowszym wywiadzie podzieliła się z fanami intymnym wyznaniem. Gwiazda programów wnętrzarskich opowiedziała o atakach paniki, których doświadczyła w przeszłości. Miała wtedy zaledwie 20 lat.

Dorota Szelągowska zdecydowała się wrócić pamięcią do przeszłości i opowiedziała o  atakach paniki, których doświadczyła w przeszłości. O swoich przejściach gwiazda opowiedziała w programie "Miasto kobiet". Ataki paniki były tak bardzo silne, że gwiazda przestała wychodzić z domu. Pierwszy napad Dorota miała w metrze.

"Życie było dość mocno ograniczone, bo jeżeli ktoś chciał się ze mną spotkać, to musiał przyjechać do mnie, bo wyjście z domu powodowało u mnie paniczny lęk. Bałam się, że gdzieś dostanę ataku paniki, a atak paniki to jest "umieranie" - wyznała Szelągowska.

Zobacz też:  Dorota Szelągowska ruszyła z nowym programem. Nie wszystkim się jednak spodobał

 Dorota Szelągowska opowiedziała o atakach paniki: "Marzyłam, żeby mi znaleźli guza"

Szelągowska do wielu lekarzy słyszała, że nie mogą znaleźć przyczyny wspomnianych ataków.

"Marzyłam, żeby w końcu znaleźli mi jakiegoś guza w mózgu, żeby można to było wytłumaczyć realną rzeczą, którą można leczyć albo usunąć" - wyjawiła.

Po wielu latach Szelągowska zdradziła, że główną przyczyną była nieumiejętność radzenia sobie z emocjami.

"Nas się uczy, że mamy być grzeczni... Nie umiemy radzić sobie z emocjami takimi jak złość. Nagromadzona wściekłość to są potem ataki paniki (...) Przez jakieś trzy miesiące zupełnie nie byłam w stanie wyjść z domu, a jednocześnie próbowałam normalnie wychowywać dziecko i prowadzić dom. Było poczucie osamotnienia... Bliscy nie traktowali tego poważnie" - powiedziała Dorota.

W trudnych chwilach dziennikarce pomogła terapia.

"Zrzuciłam wielki ciężar w momencie, kiedy zdałam sobie sprawę z tego, że to czy siebie lubię, czy nie, zależy od mojej decyzji. Nie zmienię tego, że mam np. rozstępy na brzuchu, ale mogę zmienić to, jak do siebie podchodzę" - powiedziała.