Zamknij

Edyta Górniak niknie w oczach. To jednak nie dieta, lecz życiowy dramat. "Smutek mnie wyssał"

Judyta Wanicka
29.01.2020 12:07
Edyta Górniak
fot. Instagram:@edytagorniak

Edyta Górniak schudła już 10 kg. Wyraźnie szczuplejszą sylwetką pochwaliła się na wakacjach w Tajlandii. Nie jest to jednak efekt diety ani ćwiczeń. Edyta Górniak schudła przez silny stres. Co się dzieje w życiu diwy?

Edyta Górniak ma za sobą wyjątkowo pracowity rok. Regularnie koncertowała i pojawiała się na największych festiwalach w kraju. Wystąpiła również w programie TVN "My Way", w którym pod okiem kamer odbywała kurs prawa jazdy. Diwa poradziła sobie wyśmienicie, lecz udział w show kosztował ją sporo nerwów. Edyta ostatnio sporo schudła, co można było zauważyć na zdjęciach z Tajlandii. Nie był to jednak efekt diety ani ćwiczeń, lecz silnego stresu, z którym zmagała się ostatnio piosenkarka.

Edyta Górniak schudła przez stres. Co się stało?

Edyta Górniak zrzuciła już 10 kilogramów. Jak sama przyznała, chudnięcie było efektem ubocznym walki z utrapieniem. W życiu gwiazdy wydarzył się pewien dramat, przez który Edyta kompletnie straciła energię.

Rzeczywiście bardzo mocno schudłam. I to nie dlatego, że przyjęłam jakąś filozofię, dietę, ponieważ bardzo lubię jeść, jestem smakoszem. Natomiast coś takiego się wydarzyło w moim życiu, co spowodowało głęboki smutek. Ten smutek mnie wyssał – powiedziała w rozmowie z "Faktem".

Gwiazda nie zdradziła, co konkretnie wywołało u niej tak silne przeżycia. Wspomina jednak, że tamto wydarzenia wyssało z niej siły witalne.

W zeszłym roku zdarzyła mi się taka historia, która mnie dosłownie wyssała energetycznie. To spowodowało, że zaczęłam tracić kilogramy. Nawet nie byłam świadoma jak bardzo. Dopiero zauważyłam to, jak musiały być zmienione wszystkie kostiumy. Poczułam się też słabsza fizycznie – wyznała diwa. 

Figura Edyty Górniak prezentuje się rewelacyjnie, lecz ona sama nie jest do końca zadowolona z wyglądu swojego ciała.

W tej chwili muszę pić bardzo dużo wody, żeby ta skóra była elastyczna. Mnie jest często zimno, bo straciłam dużo tej tkanki tłuszczowej. Czuję się bardziej wiotka i co dziwne, nie czuję się do końca sobą. Jestem przyzwyczajona, że ma pyzate policzki, opuchnięte oczy gdy się nie wyśpię, że gdzieś tu trzeba czasem schować brzuch. Patrzę w lustro i coś się nie zgadza - wyznała w rozmowie z "Faktem".

Edyta Górniak przyznała, że nie jest fanką radykalnego odchudzania. Gwiazda lubi mieć trochę ciałka i zamierza go nabrać z powrotem, gdy wszystko w jej życiu wróci do równowagi.

RadioZET.pl/jw

Zagłosuj

Edyta Górniak jest zbyt szczupła?

Liczba głosów: