Zamknij

Edyta Gorniak ujawniła, dlaczego odłożyła karierę na bok. "Pomagam w transferze Ziemi"

12.11.2021 15:27
Edyta Górniak
fot. Piotr Molecki/East News

Edyta Górniak w ostatnich miesiącach mocno angażuje się w swoją działalność internetową. Jest aktywna na Instagramie, otworzyła też swoją "Akademię Przebudzenia" na YouTube. Bardziej niż muzyką, artystka zajmuje się mentoringiem i niesieniem duchowego wsparcia swoim fanom. Gwiazda zdecydowała się ujawnić, dlaczego dokładnie odłożyła swoją karierę na bok.

Edyta Górniak jest ostatnio znana bardziej ze swoich kontrowersyjnych wypowiedzi i poglądów, niż z nowych dokonań muzycznych. Niedawno jeden z fanów spytał diwę, kiedy podzieli się ze światem swoją nową twórczością, na co piosenkarka zareagowała w dość zaskakujący sposób. Zarzuciła mu cynizm i zaapelowała, by spróbował wyzwolić się ze swojej roszczeniowej postawy, bo nikt nie jest po to, by go zadowalać. Pech chciał, że internauta tym okazał się dziennikarz Tomasz Reich, którego pytanie było zwyczajnym pytaniem o działalność artystyczną. Trudno powiedzieć, dlaczego Górniak zareagowała na nie tak emocjonalnie.

Zobacz także: Rysy na związku Wieniawy i Rozbickiego? Fani się martwią. Aktorka ujawniła, jaka jest prawda

Edyta Górniak ujawnia, dlaczego odłożyła karierę na bok

Widać jednak, że fani są bardzo stęsknieni jej nowej twórczości, bo pytania o to nieustannie się pojawiają. Teraz jednak diwa stara się być nieco ostrożniejsza z odpowiedziami i na kolejne podobne pytanie odpowiedziała już w bardziej stonowany sposób. Ujawniła, dlaczego tak naprawdę jej działalność artystyczna jest mocno okrojona.

Fan zapytał wprost: "Chciałabyś jeszcze zawalczyć o karierę międzynarodową?" - spytał internauta. Diwa odpowiedziała szczerze o tym, co jest teraz dla niej ważniejsze: "W obecnych czasach odłożyłam ambicje osobiste na kiedyś. Teraz oddaję to, co rozumiem i posiadam dla pomocy w przejściu i transferze Ziemi i naszej cywilizacji" - odpowiedziała enigmatycznie diwa.

Wygląda na to, że fani muszą uzbroić się w cierpliwość i póki co zadowolić dotychczasową twórczością Edyty Górniak.