Zamknij

Edyta Górniak wyjedzie z Polski przez obowiązkowe szczepienia. "Nie dam sobie aplikować chemii"

20.11.2020 14:15
Edyta Górniak
fot. VIPHOTO/East News

Edyta Górniak po raz kolejny podzieliła się swoimi przemyśleniami w związku ze szczepieniem na koronawirusa. Gwiazda ostrzega, że jeśli przyjęcie preparatu będzie obowiązkowe, zamierza wyjechać z kraju wraz z synem.

Edyta Górniak jest jedną z najgłośniejszych "koronasceptyczek" wśród polskich celebrytów. Gwiazda otwarcie dzieli się swoimi przemyśleniami za pośrednictwem mediów społecznościowych, przede wszystkim Instagrama. Ostatnio oburzyła internautów, twierdząc, że w szpitalach zamiast chorych leżą statyści. Wokalistka sądzi, że pandemia "ma drugie dno". Jest również wrogo nastawiona do szczepionek. Teraz zapowiedziała, że jeśli szczepienia na COVID-19 będą obowiązkowe, planuje wyprowadzić się z kraju.

Zobacz także: Edyta Górniak twierdzi, że w szpitalach leżą statyści? Szokujące słowa o koronawirusie

Edyta Górniak zapowiada wyjazd z kraju, jeśli pojawią się obowiązkowe szczepienia

Prace nad szczepionką na COVID-19 przynoszą coraz bardziej obiecujące efekty. Dwie firmy są w ostatniej fazie testów, a ze wstępnych danych wynika, że skuteczność obu szczepionek jest wyższa niż 90%. Premier Mateusz Morawiecki oraz minister zdrowia coraz częściej podczas konferencji prasowych poruszają temat ewentualnych szczepień na koronawirusa. Edyta Górniak jest jednak przeciwna temu rozwiązaniu. Już wcześniej twierdziła, że "nie da się zaszczepić".

- Nie planuję się zaszczepić i nie planuję także zaszczepić mojego syna. Jeśli to będzie oznaczało, że muszę się przenieść do innego kraju, gdzie szczepienia nie są obowiązkowe, to tak zrobię - wyznała w rozmowie z "Super Expressem".

Tabloid donosi, że jeśli szczepienia będą obowiązkowe, wokalistka planuje wyprowadzić się z Polski.

- A jeśli byłyby jakiekolwiek przymusy, to niestety będziemy musieli się pożegnać. Dobrowolnie na pewno nie pozwolę sobie aplikować jakiejkolwiek chemii - dodała gwiazda.