Zamknij

Edyta Górniak w centrum kataklizmu. Dramatyczne słowa gwiazdy. "Przeraziłam się, że coś uderzyło w naszą planetę"

Maciej Friedrich
04.03.2020 09:56
Edyta Górniak w centrum kataklizmu. Dramatyczne słowa gwiazdy. "Przeraziłam się, że coś uderzyło w naszą planetę"
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/ EAST NEWS

Edyta Górniak zaszokowała fanów jednym ze swoich ostatnich wpisów. Gwiazda zdradziła, że otarła się o śmierć, kiedy w USA znalazła się w bezpośredniej bliskości tornada. Niecodzienna sytuacja skłoniła wokalistkę do refleksji.

Edyta Górniak to jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek, której talentem od lat zachwycają się zarówno krytycy, jak i rzesze oddanych fanów. Talent Edyty przełożył się na zainteresowanie mediów, a kariera Górniak już dawno wykroczyła poza scenę muzyczną. Piosenkarka ma na swoim koncie sesję dla magazynu "Playboy", występowała między innymi w "Tańcu z gwiazdami" oraz pełniła rolę jurorki w "The Voice of Poland" i "The Voice Kids". W 2019 stacja TVN emitowało 1. sezon poświęconego Górniak reality show "My Way".

Fani gwiazdy doceniają w niej między innymi wrażliwość. Edyta często dzieli się swoimi emocjami i przemyśleniami za pośrednictwem mediów społecznościowych. Jednak ostatni wpis wokalistki jest wyjątkowo dramatyczny.

 Edyta Górniak rozebrała się przed kamerą. Zrobiła fanom prezent na walentynki [WIDEO]

Edyta Górniak otarła się o śmierć? Gwiazda przebywała w pobliżu tornada

Edyta Górniak wyleciała do Stanów Zjednoczonych w sprawach zawodowych. Pech chciał, że polska gwiazda przebywała w Nashville w stanie Tenesee akurat wtedy, kiedy okolicę pustoszyło tornado. Zniszczenia są ogromne, zginęły 24 osoby. Wokalistka opisała swoje dramatyczne przeżycia.

- Wczoraj o 2 nad ranem naszej strefy czasowej, słuchając w wyciszeniu analiz naukowców światowych, przeraziłam się, że coś uderzyło w naszą planetę. Lub że coś przecina tę planetę na pół. To były jedyne skojarzenia, jakie wtedy przyszły mi do głowy. Nie znałam takich dźwięków, jakie usłyszałam, ani takiego huku, mimo że od lat pracuję w trudnych głośnych warunkach. Nie zasnęłam już do rana. Jestem ok. Ale Nashville nie - czytamy.

Piosenkarka przyznała, że znalezienie się w tak niebezpiecznej sytuacji pomogło jej w uświadomieniu sobie kilku rzeczy.

- Byłam i jestem nadal 1 milę od strefy zniszczeń. Po porannych wiadomościach uświadomiłam sobie, że nie zrobiłam w życiu ważnej rzeczy. Z głębi serca Przepraszam wszystkie osoby, które kiedykolwiek poczuły się przeze mnie urażone. Życzę Wszystkim pięknego dnia, jakby był Waszym pierwszym na długiej drodze życia. Kocham i Dziękuję za Was - emocjonalnie napisała Górniak.

Zagłosuj

Oglądałeś/aś "My Way"?

Liczba głosów:

RadioZET.pl/MF