Zamknij

Esme Bianco kolejną ofiarą Mansona. Gwiazda "Gry o Tron" przerwała milczenie. "Byłam więźniem"

11.02.2021 16:28
Esme Bianco kolejną ofiarą Marylina Mansona
fot. 0000554/Reporter

Afera dotycząca Marylina Mansona i rzekomej przemocy domowej, jakiej się dopuszczał, nie cichnie. Milczenie przerwała znana widzom "Gry o Tron" Emse Bianco. W wywiadzie opowiedziała o bólu fizycznym i psychicznym, jaki miał zadać jej wokalista. 

Marylin Manson to jeden z najbardziej kontrowersyjnych amerykańskich wokalistów, który owym kontrowersjom w dużej mierze zawdzięcza popularność. Nie sposób odmówić mu muzycznego talentu i wielkich sukcesów, jednak drapieżny styl był i jest ważnym elementem wizerunku Marylina jako artysty. Prowokujące teksty, stroje czy wypowiedzi to nic nowego w muzyce rockowej, wiele gwiazd przyzwyczaiło nas do kontrowersyjnych zachowań, często będących jedynie sceniczną grą. Niestety, wiele wskazuje na to, że Manson także prywatnie jest osobą mroczną i niebezpieczną.

Na początku lutego w mediach w mediach zagrzmiało, gdy pojawiła się informacja, że aktorka Evan Rachel Wood oskarżyła Marylina Mansona o przemoc domową i znęcanie się psychiczne i seksualne w czasach, gdy byli parą. Sprawa nabrała niezwykłego tempa, wytwórnia wokalisty zerwała z nim współpracę, a sam zainteresowany skomentował zarzuty. Wygląda na to, że to dopiero początek kłopotów artysty. Do Wood i wielu innych kobiet (między innymi gwiazdy porno Jenny Jameson) dołączyła kolejna aktorka, znana z "Gry o Tron" Esme Boanco, która także postanowiła opowiedzieć o krzywdach, jakich doznała od Mansona.

Esme Bianco oskarża Marylina Mansona. Muzyk znęcał się nad gwiazdą "Gry o Tron"

Esme Bianco to brytyjska aktorka, która w "Grze o Tron" wcielała się w Ros. Mogliśmy oglądać ją także w "Supergirl" czy 4. części "Króla Skorpiona". W szczerym wywiadzie dla magazynu "The Cut" przerwała milczenie i zdradziła, że także była związana z Mansonem i padła jego ofiarą.

- W zasadzie czułam się jak więzień. Byłam więźniem. Manson kontrolował, z kim rozmawiam. Straciłam wszelkie poczucie bezpieczeństwa i nadzieję. Leżałam na łóżku i nie miałam siły z nim walczyć. Teraz kiedy o tym myślę, bardzo się wstydzę. Desperacko starałam się go zadowolić - opowiedziała.

Piosenkarz miał znęcać się nad aktorką fizycznie i psychicznie, wykorzystywać seksualnie, odurzać narkotykami, a nawet gonić po mieszkaniu z siekierą.

- To są moje plecy. Urazy, które widzicie, są prawdziwym wynikiem biczowania, które zostało sfilmowane w imię „sztuki”. Kiedyś patrzyłam na to zdjęcie z dumą, ponieważ myślałam, że jest to oznaka wielkiego oddania mojemu oprawcy. Teraz patrzę na to z przerażeniem. Pomimo wielu lat, które minęły od tego czasu, moje lęki i objawy stresu pourazowego nadal się pogłębiają. Byłam ofiarą przemocy domowej - pisała pod zdjęciem blizn, które opublikowała w 2019 roku. Wtedy jednak nie była gotowa na wyznanie, kto był jej oprawcą.

Przypomnijmy, że Manson nie zgadza się z zarzutami kobiet, które oskarżają go o przerażające czyny.

- Najświeższe oskarżenia są okropnym zniekształceniem rzeczywistości, a jego intymne relacje zawsze były nawiązywane za obopólną zgodą partnerów o tych samych upodobaniach i zapatrywaniach  - napisał prawnik wokalisty.