Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Justyna Dżbik, Kamil Nosel
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Esmeralda Godlewska próbowała popełnić samobójstwo!

10.07.2018 12:52

Na jaw wychodzą zaskakujące fakty na temat Esmeraldy Godlewskiej, jednej z youtuberek znanych jako siostry Godlewskie. Kobieta spowodowała niedawno poważny wypadek. Okazuje się, że wcześniej próbowała odebrać sobie życie.

SIOSTRY GODLEWSKIE fot. Instagram

Niedawno informowaliśmy o tym, że Monika Esmeralda Godlewska, jedna z celebrytek znanych jako siostry Godlewskie, w niedzielę, 8 lipca 2018 doprowadziła do poważnego wypadku na warszawskiej Pradze. Nie bacząc na ustawione barierki przy okazji tzw. Otwartej Ząbkowskiej, próbowała wjechać na ulicę wyłączoną z ruchu i pełną ludzi. Została przewieziona do szpitala, pobrano jej także krew do badania na obecność alkoholu.

Niedawno na jej Instagramie pojawił się krótki wpis, w którym sprawczyni wypadku w kilku słowach próbuje wytłumaczyć, że takie rzeczy mogą zdarzyć się każdemu. „Aby każdy z nas był chodzącym aniołem świat byłby piękny. Ludzie popełniają błędy, nie ja pierwsza i ostatnia” – napisała.

Esmeralda Godlewska chciała popełnić samobójstwo

Teraz okazuje się, że od pewnego już czasu Esmeralda Godlewska walczy z depresją. Małgorzata, kolejna z sióstr Godlewskich, w rozmowie z „Super Expressem” wyznała, że silna depresja Esmeraldy trwa już od kilku miesięcy. Co więcej, siostra ma za sobą już próbę samobójczą. Wyjaśniła też, że temat ten jest drażliwy i cała rodzina ma już dość hejtu.

– Monika ma silną depresję, miesiąc temu próbowała popełnić samobójstwo. Wylądowała na OIOM-ie, lekarze ją uratowali. Teraz ta sytuacja – komentuje. Podobno tuż przed wypadkiem jego sprawczyni zobaczyła zdjęcie jej byłego partnera, ojca jej dziecka, wraz z ich synkiem oraz nową partnerką mężczyzny. Zdjęcie sprawiło, że Godlewska bardzo się zdenerwowała. – Ona nie chce żyć. Cztery godziny przed całym zdarzeniem wysłała mi zdjęcie jej byłego z nową kobietą i z Moniki dzieckiem, Milankiem – dodała Małgorzata.

Na koniec zaapelowała też o zakończenie hejtu, który całą rodzinę Godlewskich bardzo wiele kosztuje.

– My nie mamy już sił. Mój tato prawie miał zawał, mama płacze codziennie – informuje.

Niestety, w sieci nawet po tych doniesieniach hejt nie milknie. Internauci zastanawiają się, jakie konsekwencje poniesie Godlewska i przekonują, że wybierając taki sposób na promocję siebie i zdobycie popularności, trzeba być przygotowanym na mocną krytykę.

RadioZET.pl/Super Express/SA

Oceń
Tagi