Zamknij

Eurowizja 2021: Maffashion broni Rafała Brzozowskiego. "Został zmieszany z błotem"

21.05.2021 14:30
Julia Kuczyńska Maffashion
fot. Jan Bielecki/East News

Maffashion postanowiła wziąć w obronę Rafała Brzozowskiego, który spotkał się ze sporą krytyką po występie na Eurowizji 2021. Zdaniem Kuczyńskiej krytycy piosenkarza przesadzają i ocierają się o hejt. Wspomniała także o Alicji Szemplińskiej. 

Eurowizja 2021 trwa w najlepsze, 22 maja obejrzymy już 65. finał jednego z najpopularniejszych konkursów piosenki. W tym roku w roli gospodarzy występuje Holandia, koncerty odbywają się więc w hali Ahoy w Rotterdamie. Za nami oba półfinały, w drugim z nich mogliśmy oglądać występ reprezentanta Polski. Rafał Brzozowski od początku nie miał łatwej drogi, wiele osób było zdziwionych jego wyborem, a singiel "The Ride" zbierał chłodne recenzje. Wokalista był jednak dobrej myśli i zapowiadał, że da z siebie wszystko i liczy na dobry wynik. Bez wątpienia Brzozowski zrobił, co mógł, ale odczucia po jego występie są, delikatnie mówiąc, różnorodne.

Pojawiło się wiele głosów, że polski piosenkarz poradził sobie i wycisnął z piosenki wszystko, co było możliwe. Podkreślano energię "The Ride" i wyraźny ukłon w stronę tanecznych hitów z lat 80. Niestety, to nie wystarczyło, by awansować do finału, a w sieci niemal natychmiast pojawiły się krytyczne komentarze. Internauci nie mieli litości, część wręcz sugerowała, że wstydzi się takiego reprezentanta. Sporo negatywnych głosów pojawiło się także we wpisach zagranicznych. Sprawę postanowiła skomentować w mediach społecznościowych Julia Kuczyńska, czyli Maffashion, jedna z najpopularniejszych polskich blogerek i influencerek.

Maffashion broni występu Brzozowskiego na Eurowizji 2021? Wspomniała o hejcie

Maffashion najwyraźniej oglądała drugi półfinał Eurowizji 2021, bowiem na jej Instastory pojawił się krótki fragment występu Rafała Brzozowskiego. Celebrytka zdecydowała się także stanąć w obronie polskiego piosenkarza, który, jej zdaniem, otrzymał więcej negatywnych reakcji, niż powinien.

- Można typa nie słuchać, można się śmiać i można być złym na decyzje Kurskiego. Ale nie ma co hejtować. Facet przez ostatnie tygodnie został tak zmieszany z błotem, zwyzywany, obrażany. Szczerze, to ja się dziwię, że miał siłę stanąć na tej scenie (...) Obojętne, jakie to jest, weźmy trochę się wspierajmy - oceniła.

Kuczyńska nie ukrywała jednak, że jej zdaniem o wiele lepszą kandydatką na Eurowizję 2021 byłaby Alicja Szemplińska, która miała reprezentować Polskę w 2020 roku. Konkurs został jednak odwołany z powodu pandemii, a Alicja niespodziewanie nie otrzymała szansy w tym roku.

- Alicja Szemplińska, ty wiesz. Powinnaś jechać tam i to wygrać cyk pyk - oceniła krótko.