Zamknij

Ewa Bem wreszcie po latach wróciła na scenę. Oddała hołd zmarłej córce

20.08.2021 08:06
Ewa Bem
fot. Piotr Matusewicz/East News

Ewa Bem od kiedy zmarła jej córka, usunęła się w cień i zawiesiła koncertowanie. Wreszcie po latach wróciła na scenę na festiwalu w Sopocie. Na koniec występu oddała hołd zmarłej córce.

Ewa Bem jest od wielu lat jedna z najbardziej znanych polskich wokalistek. Zawdzięcza to świetnemu repertuarowi, wyjątkowej barwie głosu, oraz swojej osobowości, którą zjednywała serca fanów. W 2017 piosenkarka przeżyła wielką tragedię: zmarła jej córka. 39-letnia Pamela chorowała na nowotwór mózgu. Śmierć dziecka była dla wokalistki tak wielkim dramatem, że przez długi czas nie była w stanie normalnie funkcjonować. Usunęła się w cień, zawiesiła koncertowanie i próbowała odzyskać równowagę psychiczną. O tym, jak było to trudne, świadczy choćby fakt, że po raz pierwszy gwiazda otworzyła się na temat śmierci Pameli dopiero trzy lata po tragedii.

Teraz fani wreszcie moli zobaczyć artystkę na scenie. Ewa Bem pojawiła się na scenie podczas ostatniego dnia odbywającego się w Sopocie festiwalu Top of The Top. Po występie gwiazda oddała hołd zmarłej córce.

Zobacz także: Julia Wróblewska musi przejść operację. Zmiany są niepokojące. "Krwawiłam średnio co 7-10 dni"

Ewa Bem po latach wróciła na scenę. Oddała hołd zmarłej córce

Kilka dnie temu w rozmowie z "Super Expressem" Bem ujawniła, dlaczego zdecydowała się na sceniczny powrót. Jak zdradziła, to jest dobrze przez nią zaplanowane. Artystka po prostu bardzo zatęskniła już za tym, co dawało jej koncertowanie. "Nie zdecydowałabym się na koncertowanie, gdyby to miał być tylko stres. Zbyt długo walczyłam o względny spokój duszy. To pragnienie radości, której od bardzo dawna nie odczuwałam, ostatecznie przeważyło. A emocje są niezbędne" - powiedziała.

I tak się stało - zgodnie z zapowiedziami Ewa Bem pojawiła się na scenie ostatniego dnia "Top of The Top", podczas 20-lecia TVN24 - stacji, w której pracowała Pamela. Po występie, który wzbudził wielkie owacje, artystka wspomniała, że ma poharatane serce.

"To są ogromne emocje, bardzo, bardzo miłe, bardzo radosne i pełne życia. Tego życia wokół bardzo mi brakuje. Wszyscy jesteśmy jakoś tak pozbawieni życia, energii (...). Ja dzisiaj żyję pełnią" - powiedziała Bem . "Obiecałam sobie... Jestem niezmiernie wzruszona, prawie szczęśliwa. Moje lekko poharatane serce jednak chciało do was przyjechać" - zdradziła, nie kryjąc wzruszenia.

Bem zaśpiewała swoje dwa wielkie przeboje: "Miłość to jest wielki skarb" i "Moje serce to jest muzyk".