Zamknij

Ewa Chodakowska wbiła szpilę Lewandowskiej? "Jestem ci winna przeprosiny"

Patrycja Chudolińska
15.01.2020 17:38
Ewa Chodakowska
fot. Instagram/chodakowskaewa

Ewa Chodakowska wrzuciła do sieci film, na którym opowiada o ostatniej awarii Facebooka. Przez jakiś czas można było sprawdzić, kto stoi za publikacją postów na fanpage'ach gwiazd. Trenerka podkreśliła, że jest wiarygodna i sama tworzy treści na swoje profile społecznościowe. Gwiazda w ten sposób wbiła szpilę Ani Lewandowskiej, która korzysta z usług agencji PR.

Ewa Chodakowska o awarii Facebooka

Ewa Chodakowska zamieściła na Instagramie krótkie nagranie, w którym odnosi się do ostatniej awarii Facebooka. W wyniku błędu strony można było sprawdzić, kto publikuje treści na różnych kontach. Okazuje się, że wiele gwiazd korzysta z usług agencji PR-owych, jednak nie informują obserwatorów, że to nie oni piszą wszystkie posty.

- Ale numer! Jestem ci winna przeprosiny. Wiele razy byłam sfrustrowana, że zarzuca mi się, że to nie ja prowadzę swoje social media, że mam agencje, która za mnie to robi, że to niemożliwe, abym tyle godzin dziennie poświęcała na prowadzenie swoich profili społecznościowych. Byłam sfrustrowana, bo byłam nazywana kłamczuchą (...) Nie ukrywam, że patrząc na tę sytuację - czuję satysfakcję. Udowadnia, że moje oddanie, moja uczciwość, mój szacunek do pracy i do ciebie nie są tylko słowem rzucanym na wiatr. Każdy post, każdy like, każdy komentarz - to ja. Od 10 lat - wyznaje z radością Ewa Chodakowska.

Trenerka zaznacza, że nie była świadoma, iż tylu polskich celebrytów korzysta z usług agencji. Uważa, że powinni oni przyznać się przed fanami, że nie piszą własnych postów.

- To byłoby fair - wyrokuje Chodakowska.

Ewa Chodakowska wbija szpilę Lewandowskiej?

Wśród gwiazd, które nie prowadzą same swoich profili, nie zabrakło znanych nazwisk. Tak jest między innymi w przypadku Anny Lewandowskiej. Profil facebookowy żony Roberta Lewandowskiego prowadzą osoby trzecie, co nie spodobało się większości jej fanów.

- Słabo... Słabo, Aniu, tak traktować swoich obserwatorów. To kto dziś pisze do nich? - napisała jedna z osób na Instagramie "Lewej".

Pod nagraniem Chodakowskiej pojawiło się natomiast wiele komentarzy od osób, które chwalą jej szczerość i zaangażowanie w pracę.

- No i wyszło szydło z worka... kilka znanych osób niestety straciło na wiarygodności... Ewa, trzeba robić swoje, a prawda zawsze wyjdzie!

- Czyli jednym słowem, na wszystko zapracowałaś sobie sama. Wielki szacunek dla ciebie i nie przejmuj się.

- Kiedy dowiedziałam się o tej awarii sprawdziłam Ciebie. I się nie zdziwiłam, bo wierzę w uczciwość. I dodam, że byłaś jedną z niewielu uczciwych. A w swojej branży z tego co udało mi się sprawdzić jedyną.

Myślicie, że gwiazdy powinny same tworzyć treści, które publikują pod swoim nazwiskiem?

Zagłosuj

Obserwujesz Ewę Chodakowską na Instagramie?

Liczba głosów:

RadioZET.pl/PCh