Zamknij

Ewa Minge broni Blanki Lipińskiej. Wbiła szpilę Violi Kołakowskiej

Sylwia Wamej
27.01.2020 16:47
Ewa Minge
fot. Instagram.com/ Ewa Minge

Ewa Minge opublikowała wpis, w którym odniosła się do słów Violi Kołakowskiej. Partnerka Tomasza Karolaka stwierdziła, że twórczość Blanki Lipińskiej to "kultura niska". Co na to projektantka?

Ewa Minge obroniła Blankę Lipińką

Ewa Minge opublikowała na Instagramie wpis, w którym odniosła się do niedawnych słów Violi Kołakowskiej. Partnerka Tomasza Karolaka udostępniła niedawno na swoim InstaStories zdjęcie Blanki Lipińskiej, które podpisała: "Stop kulturze niskiej". W ten sposób podkreśliła, że nie jest fanką książek, ani filmu Blanki Lipińskiej "365 dni", który zobaczymy już niebawem w kinach.

Ewa Minge postanowiła stanąć w obronie Blanki Lipińskiej. Na Instagramie projektantka odniosła się do słów Kołakowskiej. Zdradziła też, że choć nie zna Blanki Lipińskiej lubi ją m.in. za szczerość.

"Żeby było jasne - nie znam kobiety, ale lubię. Dlaczego? Nie z powodów pióra czy ładnej buzi. Lubię ten rodzaj autoszczerości przedstawianej na potrzeby publiczne przez autorkę, ten uśmiech pełen dystansu, a zarazem zawadiackiej radości z tego, co się wokół niej dzieje. Dziewczyna osiągnęła niewątpliwy sukces i nie zrobiła tego, rozbierając się na Instagramie, a pisząc" - podkreśliła Ewa Minge.

Ewa Minge odniosła się do słów Violi Kołakowskiej

Projektantka dodała też, że o warsztacie nie będzie pisać, bo w końcu sama Blanka ma dystans do swojego pisania. Ewa Minge zdradziła też, że kiedy słyszy słowa krytyki w stronę Blanki, m.in. "stop kulturze niskiej", to tym bardziej trzyma kciuki za kolejne książki i filmy.

"O warsztacie wypowiadać się nie będę, bo sama autorka ma do tego dystans, ale bez wątpienia czyta się ! Że Zenka Martyniuka się tez słucha? Kocham Fredie Mercury ale nie przeszkadza mi, że pół Polski słucha Zenka. Sama kilka razy nuciłam. Wy nie? Na pewno ? Otóż kiedy czytam „stop niskiej kulturze”, lub liczne krytyki braci pisarskiej, to tym bardziej trzymam kciuki za kolejne tomy, filmy itp.

Przecież zawsze pozostaje wybór...kupić lub nie, przeczytać lub spalić. Osobiście cieszę się, że czytamy cokolwiek i udając nawet, że nasz język jest wolny od wulgaryzmów i innych pikanterii, pozwólmy ludziom wybrać pomiędzy Mrożkiem a Lipińską. Grubo poszłam ? A dlaczego? Wolność i demokracja w polityce a we własnej bibliotece już nie? Bo kogoś zuboży czy zepsuje, ta „grafomania” jak swoją twórczość sama określa autorka? Nie, czytają ją, bo rozumieją i uruchamia ich wyobraźnie. A to już spora umiejętność autora, trafić do czytelnika. Stawiam na tłumy w kinach i sukces kasowy. Będzie hejt jak na Vege ,ale ...czy mu to przeszkadza, jak pomyka ulicami kolejnym swoim automobilem za miliony? @blanka_lipinska sprawia wrażenie osoby, która świetnie się bawi i nie boli jej co koledzy „po fachu” myślą o jej pasji, która jak zrozumiałam nie dość , że była dla niej terapeutyczna, to jeszcze ruszyła jej życie w kierunku, o którym wielu marzy. Trzymam kciuki za te tłumy w kinach i więcej dystansu narodowych wieszczy do rozrywki. Nie ma co debatować, bo ta pani nie pisze szkolnych podręczników, a daje produkt, który polubiły setki tysięcy wolnych ludzi...nie gorszych w niczym od miłośników wysokiej kultury" - podsumowała Ewa Minge.

Zagłosuj

Śledzisz karierę Blanki Lipińskiej?

Liczba głosów:

RadioZEt.pl/SW