Zamknij

Ewa Minge pokazała odważne zdjęcie. Tak walczy z "kultem ciała"? [FOTO]

Maciej Friedrich
03.02.2020 12:36
Ewa Minge pokazała odważne zdjęcie. Tak walczy z "kultem ciała"? [FOTO]
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/ EAST NEWS

Ewa Minge pochwaliła się w sieci zdjęciami w bikini. Projektantka opublikowała także obszerny wpis, w którym przekonuje, że ciało nie jest miarą wartości człowieka. Wpis spotkał się z entuzjastycznym odbiorem internautów.

Ewa Minge to znana na całym świecie projektantka mody i osobowość telewizyjna. Jej kolekcje zyskały międzynarodowe uznanie i można je oglądać na najbardziej prestiżowych pokazach w Mediolanie, Rzymie czy Nowym Jorku. Doskonale odnalazła się także w branży wyposażenia wnętrz.

Dla Ewy bardzo istotnym problemem współczesnego świata jest wszechobecny kult ciała. Celebrytka nigdy nie ukrywała, że powinno promować się ocenianie ludzi ze względu na ich wnętrze, a nie wygląd zewnętrzny. W październiku 2019 roku pisała na ten temat w mediach społecznościowych. Postanowiła poruszyć tę kwestię po raz kolejny.

 Ewa Minge pokazała się bez makijażu. Fani poruszeni odważnym wpisem projektantki

Ewa Minge pozuje w bikini. Projektantka chce walczyć z kultem ciała

W niedzielę 2 lutego na profilu Ewy Minge na Instagramie pojawiły się zdjęcia, na których możemy oglądać ją w skąpym stroju kąpielowym. 52-latka, której figury mogą pozazdrościć o wiele młodsze koleżanki, opublikowała obszerny wpis. Paradoksalnie przekonuje w nim, że uroda nie powinna być kryterium oceny człowieka, a kobiety powinny zaakceptować siebie takimi, jakie są.

 Ewa Minge o chorobie, którą widać na twarzy

- Kult ciała. Temat nie dotyczy oczywiście trenerek fitness, zawodniczek sportowych itp., bo rozumiem, że w ten sposób pokazują na Insta swoją ciężką pracę (...) Aby nie zostać posadzoną o zazdrość, która mnie zżera na widok dobrego ciała, wrzucam zdjęcia moje...52 lata kobieta. Od zawsze moje ciało mogło być moim atrybutem, a jednak najchętniej nosze przyduże ciuchy, wyciągnięte bluzy i szerokie spodnie. Moje ciało jest niezłe, nie stanowi jednak o moim życiu - czytamy w poście celebrytki.

Ewa podkreśla także, że kobiety w średnim wieku nie powinny na siłę udawać, że są młodsze.

- Najsmutniejsza dla mnie kategoria, to panie w dojrzałym wieku, które koniecznie chcą udowodnić, że niczym nie różnimy się od nastolatek i bach na dowód fota! Różnimy się, jędrnością skóry, gęstością ciała i kilkoma innymi walorami na korzyść tych młodszych. Mamy jednak przewagę z powodu doświadczenia, wiedzy i osiągniętych szczytów dzięki, którym wiemy, co jest ważne i wartościowe, bo doświadczyłyśmy. Wiedza zawsze była najmocniejszą walutą - napisała Minge.

Post spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem internautów. Jedna z fanek określiła Ewę mianem kobiety, o której powinno się mówić w szkołach.

- Są kobiety, o których powinno się mówić małym dziewczynkom w podstawówce. Pani jest jedną z nich.

 Ewa Minge broni Blanki Lipińskiej. "Trzymam kciuki za tłumy w kinach"

Zagłosuj

Uważasz, że współcześnie panuje kult ciała?

Liczba głosów:

RadioZET.pl/MF