Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Beata Tadla
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Gessler zamyka interes. Jej marka się przejadła?

26.06.2018 11:11

Magda Gessler na fali popularności postanowiła stworzyć własną markę wędlin – Besos. Niestety jej produkty niezbyt dobrze się sprzedawały i ostatecznie znikają z rynku.

Magda Gessler fot. Instagram

Wygląda na to, że marka Magdy Gessler zaczęła się nieco ludziom przejadać. Mowa oczywiście nie o nazwisku restauratorki, tylko o Besos – marce wędlin i kiełbas. Niespełna dwa lata po jej założeniu w 2016 roku interes zniknął z rynku. Początkowo był to strzał w dziesiątkę, bo produkty cieszyły się dużą popularnością. Fani na Instagramie dopytywali Gessler, kiedy jej parówki i wędliny będą w sklepach. Dobra passa sprawiła, że restauratorka snuła planu o nowych wyrobach z logo Besos. Chciała wprowadzić m.in. oliwę oraz chrzan. Niestety po krótkim okresie prosperity wędliny, parówki i kiełbasy zaczęły sprzedawać się coraz gorzej. Jak informuje „Fakt”, biznes przestał być opłacalny, bo produkty Besos były po prostu drogie. Zrezygnował sponsor, więc trzeba było z interesem się pożegnać.

– Jej produkty były za drogie i szybko znudziły się ludziom. Magdzie ten biznes przestał się opłacać i w końcu straciła sponsora. Produkty się nie sprzedawały i się psuły, bo w sumie nie różniły się od tańszej konkurencji – komentuje menedżerka Gessler, Aleksandra Skwarek. Twierdzi jednak, że z założenia był to biznes tymczasowy. Czy na pewno?

Na szczęście Magda Gessler nie ma się co obawiać o swoją popularność. Jej program „Kuchenne Rewolucje” nadal jest hitem i prawdopodobnie niebawem wróci na ekrany w kolejnej serii. Przypominamy, że Magda Gessler prowadzi też inny program kulinarny, „Sexy Kuchnia”, w którym serwuje potrawy rozpalające zmysły. Niedawno np. porównała blender do męskich genitaliów.

RadioZET.pl/SA

Oceń