Zamknij

Grammy 2020: Wzruszający hołd dla Kobego Bryanta. "Świat stracił bohatera"

Patrycja Chudolińska
27.01.2020 12:09
Grammy 2020
fot. Invision/Invision/East News

Grammy 2020 rozpoczęło się od uhonorowania Kobego Bryanta. Legendarny koszykarz zginął tragicznie w katastrofie helikoptera.

Kobe Bryant uhonorowany podczas Grammy 2020

Grammy 2020 rozpoczęło się od oddania hołdu zmarłemu kilka godzin wcześniej Kobemu Bryantowi. Ceremonia odbyła się w Staples Center. Galę otworzyła poruszająca przemowa gospodyni Alicii Keys.

- Jesteśmy tutaj razem, by świętować najważniejszą noc w muzyce oraz uhonorować artystów, którzy grają ją najlepiej. Ale tak naprawdę wszystkich nas przepełnia wielki smutek, ponieważ Los Angeles, Stany Zjednoczone oraz cały świat stracił dzisiaj prawdziwego bohatera. Dosłownie stoimy tutaj, ze złamanym sercem, w domu zbudowanym przez Kobego Bryanta. W tej chwili Kobe, jego rodzina oraz wszyscy, którzy zginęli tragicznie, są w naszych duszach, naszych sercach, naszych modlitwach, są w tym budynku - mówiła wzruszona piosenkarka.

Następnie Alicia Keys wraz z grupą Boyz II Men zaśpiewali a cappella fragment "It's So Hard To Say Goodbye". Zebrani na gali goście byli wyraźnie poruszeni w i milczeniu słuchali wzruszającego hołdu.

Kobe Bryant nie żyje

Kobego Bryanta uhonorowały podczas Grammy 2020 także inne gwiazdy. Specjalne przemówienie wygłosiła nastoletnia piosenkarka Billie Eilish.

- Myślałam, że to nieprawda. Byłam w green roomie i mówiłam sobie, że to na pewno plotka. Wszyscy znali Kobego. Wszyscy! Mam wrażenie, że cokolwiek powiem, nie będzie wystarczające w tej sytuacji - mówiła poruszona 18-latka.

Kobe Bryant zmarł w niedzielę 26 stycznia w katastrofie helikoptera. Wraz z legendarnym koszykarzem zginęła jego córka, Gianna Maria Onore.

RadioZET.pl/PCh