Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Kamil Nosel, Marcin Łukasik
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Grażyna Szapołowska po latach pogodziła się z córką. Połączyła je praca

16.11.2018 15:04

Choć Grażyna Szapołowska kilkukrotnie wychodziła za mąż, ma jedynie jedną córkę ze związku z Andrzejem Jungowskim. Kobiety przez lata nie mogły znaleźć wspólnego języka. Udało im się jednak zażegnać konflikt, w czym bardzo pomogła im wspólna praca na planie.

Grażyna Szapołowska po latach pogodziła się z córką. Połączyła je praca fot. Artur Zawadzki/REPORTER

Grażyna Szapołowska do doskonała aktorka filmowa, teatralna i telewizyjna. Debiutowała w 1977 roku w polsko-jugosłowiańskim dramacie „Zapach ziemi”, jednak punktem zwrotnym w jej karierze była rola w komedii „Lata dwudzieste, lata trzydzieste”. Ma na swoim koncie wiele doskonałych kreacji, w tym nagrodzony statuetką Orła występ w roli Telimeny w „Panu Tadeuszu”. W 2017 roku mogliśmy oglądać ją w „Botoksie” Patryka Vegi.

Prywatnie Szapołowska kilkukrotnie wychodziła za mąż, jednak żaden ze związków nie przetrwał próby czasu. Z Andrzejem Jungowskim ma córkę Katarzynę. Bardzo długo jednak nie mogła cieszyć się z rodzinnej atmosfery. Relację z Kasią nie były najlepsze, często dochodziło między nimi do kłótni.

Musiałam pełnić rolę matki i ojca. A ona się buntowała. Ostro się czasem kłóciłyśmy. Często płakałam, a potem się okazywało, że ona też płakała – wyznała w jednym z wywiadów.

Zdaniem Szapołowskiej miał na to wpływ brak ojca oraz fakt, że obowiązki zawodowe nie pozwalały jej na spędzanie z córką dostatecznej ilości czasu. Katarzyna studiowała w Stanach Zjednoczonych, gdzie wyszła za mąż i urodziła córkę. Ostatecznie wróciła do Polski, jednak między kobietami przez lata panowało napięcie.

Grażyna Szapołowska z córką fot. TRICOLORS/East News

Grażyna Szapołowska odnowiła relację z córką

Przełomem w ich relacjach była wspólna praca nad filmem „Piąte: Nie odchodź”, który reżyserowała Katarzyna. Postanowiła zaangażować mamę do głównej roli. Jak zdradziła Wirtualnej Polsce osoba zaprzyjaźniona z Szapołowską, była to znakomita decyzja.

– Obie włożyły mnóstwo pracy i zaangażowania w to, aby móc ze sobą spokojnie rozmawiać, a nie trzaskać drzwiami. Zdobyły się na szczerą rozmowę, pozamykały stare sprawy i wszystko sobie wyjaśniły.

Szapołowska nie kryje radości z faktu, że zacieśniła więzy z córką. W swoim domu często organizuje teraz spotkania dla rodziny i przyjaciół.

ZOBACZ TAKŻE: Grażyna Szapołowska o "Klerze" Wojciecha Smarzowskiego. "To zwykła nagonka"

RadioZET.pl/wp.pl/MF

Oceń