Zamknij

Grażyna Szapołowska wyprzedaje swoje ubrania. Musi dorabiać do emerytury?

14.05.2021 16:40
Grażyna Szapołowska
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/ EAST NEWS

Grażyna Szapołowska, jedna z najpopularniejszych polskich aktorek, wyprzedaje swoje ubrania. Wcześniej sprzedała apartament. Czyżby problemy finansowe związane z pandemią koronawirusa dotknęły także gwiazdę?

Grażyna Szapołowska to aktorka, której nie trzeba przedstawiać żadnemu amatorowi krajowej kinematografii. Przez wielu widzów jedna z legend polskiego kina ma na swoim koncie ogromną ilość ról, w tym kreacje w produkcjach, które przeszły do historii. Mogliśmy podziwiać ją między innymi w "Panu Tadeuszu", "Krótkim filmie o miłości" czy "Dekalogu". Obecnie możemy oglądać ją jako księżną z "Koronie królów", nie boi się także ról w nieco mniej ambitnych produkcjach pokroju "Botoksu" Patryka Vegi czy "365 dni", laureata tegorocznej Złotej Maliny.

Nie jest tajemnicą, że w dobie pandemii aktorzy znaleźli się w trudnej sytuacji i niejednokrotnie musieli imać przeróżnych sposobów, by zachować płynność finansową. Jacek Poniedziałek nie ukrywał, że rozważa zmianę zajęcia, niepewny jutra był także Cezary Pazura, a to tylko dwóch aktorów, którzy dotkliwie odczuli pandemiczną recesję. Mówi się także o problemach Szapołowskiej, która zdecydowała się na przewietrzenie szafy i sprzedaż kreacji.

Grażyna Szapołowska wyprzedaje ubrania. Chce dorobić w dobie pandemii?

- Problemem wszystkich artystów w naszym kraju jest to, że nie mają zabezpieczonych praw autorskich i na tym tracą - wspomina słowa Szapołowskiej "Super Express".

Sama aktorka jest jednak niezwykle obrotna i wie, jak zapewnić sobie zastrzyk gotówki. Miała sprzedać swój apartament w Juracie, a teraz pozbywa się zbędnych ubrań w grupie "Drzwi do stylu".

- Bardzo się cieszymy, że jest z nami gwiazda polskiego kina. Wspaniale, że Grażyna uczestniczy w propagowaniu "slow fashion" - poinformowała założycielka akcji Dorota Wróblewska.

Według "Świata seriali" Szapołowska sprzedała już płaszczyk za 600 zł, żakiet za 500 oraz kurtkę na gęsim puchu za 780. Pojawiły się głosy, że aktorka w ten sposób dorabia do emerytury i stara się zarobić w dobie pandemii, nie wiadomo jednak, ile w tym prawdy.