Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Gwiazdor disco polo sfingował swoją śmierć, by zyskać rozgłos

10.12.2018 16:24
xxx zet

Na nietypową metodę promocji zdecydował się młody gwiazdor disco polo. Damian Krysztofik, wokalista grupy NEF, sfingował swoją śmierć.

Damian Krysztofik fot. Facebook/Damian Krysztofik

Damian Krysztofik, wokalista discopolowej formacji NEF, doszedł chyba do wniosku, że on i jego zespół są zbyt mało popularni i postanowił zadbać o promocję. W ostatnich dniach w sieci pojawiły się informacje o tym, że Krysztofik nie żyje. Były nekrologi, a także zdjęcie, z którego wielu internautów wysnuło wniosek, że młody gwiazdor disco polo nie żyje.

Kiedy informacja o śmierci wokalisty NEF zataczać zaczęła coraz szersze kręgi, Krysztofik zdecydował się na opublikowanie oświadczenia, w którym tłumaczy, że był to tylko głupi żart i nie sądził, że zdjęcie opublikowane przy okazji sensacji o śmierci ktoś potraktuje poważnie.

Gwiazdor disco polo udawał, że zmarł

„Posty o kremacji, czy o tym, że ktoś »zmarzł« miały mieć tylko satyryczny wydźwięk, a wiadomość o rzekomej śmierci była z dodanym zdjęciem, jak leżałem w lato na ulicy z wyciągniętym językiem” – poinformował Krysztofik na Facebooku.

Niestety, internauci najwyraźniej nie poznali się na żartach i nie kryli swojego oburzenia i zniesmaczenia takimi pomysłami. Wielu uznało, że wszystko po to, by zwrócić na siebie uwagę.
„A Ty to chyba wciąż poklasku szukasz! Po co takie pierdoły piszesz? Wczoraj też widziałam twój nekrolog i twoje wpisy. Zrobiłeś to dla jaj i szumu wobec siebie i tyle. Jak ty lubisz być w centrum. Litości, facet! Zacznij żyć prawdziwym życiem i nie rób wokół siebie szumu”, „Jakim kretynem trzeba być, żeby żartować z własnej śmierci”, „Głupota nie zna granic”, „Dureń i tyle” – komentowali.

Kiepski żart. Trudno powiedzieć, czy przysporzy Damianowi fanów, czy też zniechęci tych już obecnych.

RadioZET.pl/SA

Oceń