Zamknij

Hotel Paradise 2: Ata i Artur zdradzili, na co przeznaczą pieniądze z wygranej

20.11.2020 10:52
Hotel Paradise 2 Finał
fot. Jan Bielecki/East News

Beata Postek i Artur Sargsyan zwyciężyli w finale 2. edycji "Hotelu Paradise". W wywiadzie para zdradziła, na co zamierza przeznaczyć pieniądze z wygranej. Jak się okazuje, każdy ze zwycięzców ma nieco inne plany na zagospodarowanie gotówki.

Finał 2. edycji "Hotelu Paradise" za nami. Po raz kolejny widzowie randkowego show mocno trzymali kciuki za swoich faworytów. Tak jak w poprzedniej odsłonie, nie brakowało kontrowersji. Część widzów była oburzona doborem finalistów, pojawiły się także głosy, że Beata w mediach społecznościowych pokazała spoiler z finału. W ostatnim odcinku serii zmierzyły się dwie pary: Sonia i Łukasz oraz Ata i Artur. Każde z nich miało za sobą miłosne rozterki, wzloty i upadki, ostatecznie w finale "Hotelu Paradise" zwyciężyli Beata Postek i Artur Sargsyan.

Przed zwycięzcami stanęło osobiste wyzwanie, mogli bowiem przy pomocy specjalnych kul zdecydować, czy zostawią partnera "na lodzie" i zabiorą ze sobą większość wygranej. Choć Beata nie ukrywała, że miała w planach rzucenie kulą, ostatecznie postanowiła pozostać lojalna wobec Artura. Na szczęście mężczyzna podjął taką samą decyzję i zwycięzcy finału mogą cieszyć się kwota 100 tysięcy złotych do podziału. W wywiadzie zdradzili, na co chcą przeznaczyć pieniądze z wygranej. Czy mają wspólne plany?

ZOBACZ TAKŻE:  Hotel Paradise: Sonia pokazała nagi biust. "Finałowy tydzień tak mocny, jak ta fota"

Hotel Paradise 2: Beata i Artur wygrali program. Wiemy, na co przeznaczą wygraną

W rozmowie z portalem Jastrząb Post zwycięzcy 2. edycji "Hotelu Paradise" opowiedzieli o swoich przeżyciach. Popularna Ata nie ukrywała, że myślała o rozbiciu kuli, ale w ostatniej chwili pomyślała o Arturze.

- Myślałam, że przyjdę, powygłupiam się, zrobię animacje i spadam. A tu zostałam do końca, więc bardzo się cieszę, to było naprawdę świetnie. Artur był pewny, że nie rzucę kulą, ja odrobinkę chciałam rzucić. Na 100 tysiącach złotych. Miałam taki moment tylko ze względu na to, że chciałam zrobić coś śmiesznego, jakieś show. Ale pomyślałam, że to nie będzie śmieszne dla Artura w ogóle. Ale nie zrobiłabym tego absolutnie - zdradziła.

Beata i Artur zdradzili, na co chcą przeznaczyć zdobyte pieniądze. Okazuje się, że oboje chcą pomóc rodzinie oraz zainwestować w siebie. Szczególnie interesujące wydają się plany zwyciężczyni, która chciałaby zostać pisarka.

- Ja część dam rodzicom. Aby pojechali na jakieś wakacje. A resztę przeznaczę na swój samorozwój, aby pociągnąć dalej - poinformował Artur.

- Ja na pewno podzielę się z rodziną, bo mam dużo dzieci. Nie moich, ale w rodzinie jest dużo. Też myślę, aby zainwestować w książkę, bo lubię pisać i mam bardzo dużo ciekawych opowieści o moim życiu. Jak ja zaczynam opowiadać o tych wszystkich chłopakach - przyznała jego partnerka z rajskiego hotelu.

Zwycięzcom oczywiście gratulujemy.