Zamknij

Hotel Paradise: Artur z drugiej edycji zaatakował Marię: "Patologia"

27.09.2021 13:15
Artur z Hotel Paradise
fot. Instagam.com

"Hotel Paradise" to program, który wzbudza mnóstwo emocji, głównie ze względu na zachowanie uczestników. Arturowi z drugiej edycji bardzo nie spodobało się zachowanie Marii. W trakcie trwania show Maria miała spotykać się z kimś spoza programu. Zwycięzca 2. edycji w dobitnych słowach postanowił zdradzić, co o tym myśli.

"Hotel Paradise" to program TVN, który doczekał się już czterech edycji. Również w tej edycji show nie zabrakło wyrazistych oraz kontrowersyjnych uczestników i uczestniczek. Jedną z nich była Maria, która opuściła już program. Zdaniem niektórych jej zachowanie podczas show pozostawiało wiele do życzenia. Wszystko przez to, iż wchodząc do programu, Maria miała chłopaka. Tak przynajmniej twierdził jeden z internautów. Podczas kręcenia odcinków Maria miała być w związku z osobą spoza show. Z kolei dowodem miały być zdjęcia, na których uczestniczka całuje się z tajemniczym mężczyzną.

Zobacz też:  Hotel Paradise: Gorące sceny w programie. Marcin zdradził Natalię z Karą

Hotel Paradise: Artur z drugiej edycji zaatakował Marię: "Patologia"

Maria w programie nie wykazywała zainteresowania męską częścią ekipy. Z kolei w nocy odgradzała się od sparowanego z nią mężczyzną poduszkami.

Artur z drugiej edycji show zapytany przez internautów, co o tym myśli, bez ogródek podkreśla, że takie zachowanie to nic innego jak "patologia".

"To jest trochę patola, że biorą do programu osobę, która już jest po jakichś zaręczynach, mają związek. A później się dziwią, że powstaje bariera z poduszek i kobieta nie chce się zbliżyć do faceta. Bo jak ma się zbliżyć, skoro na zewnątrz, na przykład w Polsce, czeka na nią jej narzeczony. Patologia w ***j, ale dobrze, że Maria odpadła" - podsumował Artur.

Maria szybko dowiedziała się od innych, jakie zdanie na jej temat ma Artur. Nie pozostawiła oczywiście jego wypowiedzi bez odpowiedniego komentarza.

"Nie rozumiem, jak można mówić, że jestem patologią, bo idąc do programu miałam chłopaka czy narzeczonego. Możecie wymyślać sami, co jeszcze" - zdradziła rozzłoszczona Maria.

Maria była oburzona tym, że Artur użył wobec niej słowa "patologia".

"Jak już ktoś chce używać słowa patologia, to może niech sprawdzi, co ono znaczy, bo nikomu krzywdy nie robię, nie jestem narkomanką, alkoholiczką i nie robię burd na ulicy. Jestem z normalnej rodziny. Kolejny wątek, nie stanowię żadnego zagrożenia dla bliskich, znajomych, ludzi" - wytłumaczyła uczestniczka "Hotel Paradise". Ma rację?