Zamknij

Hotel Paradise: Martyna wskazała najbardziej dwulicowego uczestnika

Maciej Friedrich
30.04.2020 10:21
Hotel Paradise: Martyna wskazała najbardziej dwulicowego uczestnika
fot. Instagram:@martyna.kondratowicz

Finał "Hotelu Paradise" za nami, ale uczestnicy nadal emocjonalnie przeżywają rywalizację. W wywiadzie Martyna zdradziła, kogo uważa za najbardziej fałszywą postać programu. Nie ma wątpliwości, że uczestnik udawał przez cały pobyt w rajskim hotelu;

Finał "Hotelu Paradise" za nami, choć finałowy wynik wywołał oburzenie części widzów. Randkowy format TVN7 od początku wywoływał niemałe kontrowersje, a w samym programie nie brakowało emocji, zarówno tych dobrych, jak i bolesnych.

Nie jest tajemnicą, że tylko część uczestników postanowiła zamieszkać w rajskim hotelu, by odnaleźć miłość. Dla wielu osób udział w "Hotelu Paradise" był doskonałą okazją do zdobycia dużej gotówki lub zwyczajnego zabawienia się i zaistnienia w show-biznesie. Zdaniem Martyny, jeden z uczestników był wyjątkowo fałszywy i wyraźnie "grał", by zwyciężyć w finale.

 Hotel Paradise: Lexi pokazała nagi biust. Internauci są zażenowani: "Nie wstyd ci?" [FOTO]

Hotel Paradise: Martyna zdradziła, który z uczestników ją rozczarował

W rozmowie z portalem Plejada Martyna zdradziła, który z uczestników najbardziej ją rozczarował podczas pobytu w programie i którego uważa za najbardziej dwulicowego. Nie miała wątpliwości, że to Maciek najbardziej manipulował innymi mieszkańcami hotelu.

- W 100% Maciek. Miałam z nim rozmowę, bo w programie nie miałam świadomości, że manipuluje, pociąga za te sznureczki i jest fałszywy. Powiedział mi, że to był jego pomysł na tę grę. Każdy tam miał jakąś strategię. Ja miałam np. taką, że byłam w 100% sobą i kieruję się sercem. Maciej założył jakąś maskę, żeby przetrwać. Tam nie było łatwo, to nie były wakacje. Tam działo się bardzo dużo i trzeba było mieć naprawdę silne nerwy i psychikę, żeby to przetrzymać. A Maciej widocznie taką sobie drogę wybrał, żeby jakoś przetrwać - oceniła.

 Hotel Paradise: Lexi i Łukasz nie dostali zaproszenia na finał? Jest komentarz

Martyna podkreśliła jednak, że nie tylko Maciek opracowywał strategię, która miała doprowadzić go do głównej nagrody. Stwierdziła także, że nie ma już do nikogo żalu.

- Dużo rzeczy mnie zaskoczyło. Przede wszystkim byłam zaskoczona zachowaniem Maćka – tym, że tak grał. Byłam zaskoczona paktem Ani i Mata, bo ja myślałam, że to prawdziwe love story, nowa para show-biznesowa, a okazało się, że to była z ich strony gra. Było jeszcze kilka takich sytuacji o których nie wiedziałam. Również to, że Marietta powiedziała Adamowi, że strategicznie teraz dla niego będzie dobrym posunięciem, aby kierował się w moją stronę, a potem do Violi. Ja oczywiście to wszystko powyjaśniałam z ekipą i teraz nikt nie ma sobie nic do zarzucenia - podsumowała.

 "Hotel Paradise" powraca. Zaskakująca decyzja stacji

Zagłosuj

Oglądałeś/aś "Hotel Paradise"?

Liczba głosów:

RadioZET.pl/plejada.pl/MF