Zamknij

Groźny wypadek w "Hotel Paradise". Uczestnik trafił do szpitala [FOTO]

05.03.2021 20:04
Sebastian z "Hotel Paradise 3"
fot. materiały prasowe TVN7

Sebastian z "Hotel Paradise 3" uległ wypadkowi na rajskiej wyspie. Potrzebna była pomoc medyczna. Uczestnik trafił do szpitala na prześwietlenie.

"Hotel Paradise 3" zaczął się niezwykle emocjonująco. W domu na Zanzibarze trwają przemieszania wśród uczestników. Z rywalizacją i szansą na główną nagrodę pożegnał się Krzysztof. Do programu weszła 23-Patrycja, której udało się rozbić relację Basi i Krystiana. W ostatnim odcinku uczestnicy poznali kolejną uczestniczkę - Nathalię. 26-letnia tancerka już sporo namieszała, bo odbiła Marcina Kornelii. 

W programie nie brakuje łez i zaskakujących momentów. Ostatnio realizatorom przydarzyła się mała wpadka podczas pokazywania uczestników śpiących w łóżku. Na planie reality show doszło także do nieprzyjemnego wypadku. Sebastian o mały włos nie rozbił sobie głowy. Skończyło się na tym, że musiała interweniować pomoc medyczna i zabrać poszkodowanego mężczyznę do szpitala. 

Hotel Paradise 3: wpadka ze sceną łóżkową. Widzowie dostrzegli pomyłkę [FOTO]

Hotel Paradise: Sebastian miał wypadek i trafił do szpitala 

Nieszczęśliwie skończyły się wygłupy Sebastiana i Dawida w rajskim hotelu. Uczestnicy wymyślili sobie zabawę, podczas której Sebastian włożył spodnie kolegi i naciągnął je aż po szyję. Dawid podniósł go, ale Sebastian upadł i to bardzo niefortunnie. 

Brakowało dosłownie kilku centymetrów, aby Sebastian uderzył głową w róg domu. Mam nadzieję, że wyciągniemy wszyscy z tego wnioski - skomentowała wypadek Patrycja. 

Na plan szybko wezwano medyków, którzy opatrzyli Sebastiana i zdecydowali się przewieźć go do szpitala. Po badaniach stwierdzono, że uczestnik ma wybity bark i lekkie wstrząśnienie mózgu. Na szczęście jego stan nie był na tyle poważny, by musiał on opuścić program.

Dawid przyznał, że to z jego winy doszło do wypadku. Przed kamerami targały nim wyrzuty sumienia. 

Czuję, że to jest moja wina i przyczyniłem się do tego - powiedział ze łzami w oczach. 

Sebastian nie krył pretensji do kolegi. Miejmy jednak nadzieję, że wypadek nie zakończy przyjaźni obu panów.