Zamknij

Iwona Cichosz zdradziła problem głuchych osób. Gwiazda "Tańca z gwiazdami" o opiece psychologicznej

17.03.2021 15:38
Iwona Cichosz
fot. Tricolors/ East News

Iwona Cichosz dała się poznać widzom występując w "Tańcu z gwiazdami". Uczestniczka zaproszona została do programu jako Miss Świata Głuchych. Od tamtego czasu gwiazda regularnie utrzymuje kontakt ze swoimi fanami. Ostatnio odpowiedziała na pytania dotyczące terapii głuchych u psychologa. Jak się okazuje, spory problem jest z odpowiednią opieką psychologiczną, a dokładnie z komunikacją między chorym a lekarzem.

Iwona Cichosz jakiś czas temu wystąpiła w programie "Taniec z gwiazdami". Jest również aktorką, która dała się poznać w serialu "Leśniczówka". 31-latka od roku mieszka w Norwegii razem z mężem i synkiem.

Cichosz zdradziła ostatnio swoim fanom, że chodzi do psychologa.

Taniec z gwiazdami: synek Iwony Cichosz nie słyszy? Miss wyznała prawdę

Iwona Cichosz zdradziła problem głuchych osób. Gwiazda "Tańca z gwiazdami" o opiece psychologicznej

"Mama ma dwie wolne godziny (...) Idę na terapię do mojego psychologa" - podkreśliła. Iwona opowiedziała więcej o swoim leczeniu, zdradzając, że nie wszyscy głusi potrafią się odpowiednio skomunikować z lekarzem.

"Chodzę na terapię, bo mam wiele spraw do przepracowania. (...) Mam wiele problemów, które powstały i pojawiały [się] w całym moim życiu, od dzieciństwa po nastoletnie czasy aż do dziś. (...) Uświadomiłam sobie, że ja potrzebuję chodzić na terapię i że zdrowie psychiczne jest bardzo cenne. Robię to przede wszystkim dla siebie, dla mojego związku i dla syna"- wyjaśniła.

W dalszej części Insta Stories Iwona opisała swoją komunikację z psychologiem.

"Mój psycholog jest z Polski. Rozmawiam z nią po polsku. I tak sobie pomyślałam, że ja mam to "szczęście", że [się] mogę z nią dogadać, czytając z ruchu warg, trochę za słuchu" - napisała. 

Cichosz podczas terapii posługuje się aparatem słuchowym. Gwiazda zwróciła uwagę na ogólny problem osób głuchych chcących uczestniczyć w psychologicznej terapii.

"Wiem, że jest wiele głuchych, którzy chcą uzyskać pomoc od psychologa, ale nie chcą za bardzo angażować w tej terapii osoby trzeciej - tłumacza języka migowego. Już samo zwierzenie się ze swoich problemów psychologowi jest bardzo trudne, a z udziałem osoby trzeciej to już jeszcze ciężej... Wiadomo, tłumacza obowiązuje tajemnica zawodowa, ale to nie jest to samo.." - podkreśliła.

Aktorka, podsumowując temat, stwierdziła, że ubolewa nad sytuacją głuchych, którzy chcieliby pójść na terapię, ale mają opory, bo musieliby skorzystać z pomocy tłumacza. 

"Żal mi bardzo głuchych, że mają blokadę lub opory, żeby pójść do psychologa. Bo z udziałem tłumacza jest bardzo ciężko otworzyć się i opowiedzieć o problemach. Ok, odsuwamy tłumacza. Głusi psychologie? Są! Ale bardzo mało. Słyszący psychologie znający bardzo dobrze/płynnie migowy? Ja nie znam takiego" - wyznała gwiazda "Tańca z gwiazdami".

Cichosz zwróciła się do przyszłych psychologów, którzy chcieliby się nauczyć języka migowego.

"Jeśli myślicie o zawodzie psychologa plus nauczyć się migowego, to super! Ale oczekuję wtedy od takiego psychologa naprawdę bardzo, bardzo dobrego poziomu znajomości języka migowego, takie top top! (...) Psychologia jest poważnym, ogromnym tematem. Jak przychodzi osoba i dzieli się swoimi problemami, traumami itd. to jest naprawdę poważny temat. Gdybym ja miała pójść do tego psychologa, to serio wymagałabym takiej wysokiej znajomości języka migowego..." - "Mam gorącą nadzieję, że w przyszłości głusi będą mieli coraz lepszą opiekę psychologiczną" - podkreśliła.

Rozlicz PIT i przekaż 1 procent Fundacji Radia ZET