Zamknij

Janachowska o utracie dziecka i zakazie aborcji. "Kolejny krok w stronę totalitaryzmu" [FOTO]

26.10.2020 15:16
Izabela Janachowska
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/ EAST NEWS

Izabela Janachowska, była gwiazda "Tańca z gwiazdami", obecnie bryluje w branży ślubnej. Jak wiele innych celebrytek, postanowiła skomentować decyzję Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zaostrzenia prawa aborcyjnego. Nie szczędziła ostrych słów skierowanych w stronę rządzących.

Izabela Janachowska to blogerka i prezenterka, która medialną karierę rozpoczęła na tanecznym parkiecie. Reprezentuje najwyższą światową klasę "S" w tańcach standardowych i latynoamerykańskich. Nic w tym dziwnego, treningi rozpoczęła jako zaledwie 8-letnia dziewczynka. Na swoim koncie ma wiele prestiżowych nagród i wyróżnień, jest między innymi brązową medalistką Mistrzostw Świata. Popularność przyniosła jej rola tancerki i trenerki w programie "Taniec z gwiazdami". Gdy program produkowany był przez TVN, towarzyszyła między innymi Radosławowi Majdanowi, na antenie Polsatu tańczyła z Rafałem Brzozowskim. Niestety, jej taneczną karierę zakończyła kontuzja.

Na szczęście Janachowska doskonale odnalazła się w branży ślubnej, obecnie jest jedną z ekspertek w tej tematyce. Prowadziła programy ślubne dla TVN Style i TLC, wypuściła serię poradników, a nawet otworzyła własny ślubny showroom. Obecnie uważana jest za jedną z najpopularniejszych postaci na rynku wedding planningu oraz cieszy sporą medialną popularnością. Postanowiła wykorzystać ją, by skomentować decyzję Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zaostrzenia prawa aborcyjnego, które wywołało protesty na terenie niemal całej Polski. Tancerka, delikatnie rzecz ujmując, nie zgadza się z decyzją trybunału.

ZOBACZ TAKŻE:  Izabela Janachowska chwali się brzuchem po ciąży. Fanka drwi: nieudolny retusz

Izabela Janachowska atakuje państwo w związku z prawem aborcyjnym

Na profilu Izabeli Janachowskiej na Instagramie pojawiło się zdjęcie z czasów, gdy spodziewała się dziecka. Artystyczna fotografia kontrastuje z mocnym przekazem wpisu, jakim podzieliła się celebrytka. W swojej wypowiedzi mocno zaatakowała rządzących i skrytykowała wyrok trybunału.

- Nie można nikogo zmuszać do bycia bohaterem, a właśnie to próbują zrobić rządzący. Delegalizacja aborcji z powodów eugenicznych to kolejny krok w stronę totalitaryzmu, przejęcia kontroli nad ciałami i umysłami obywateli (...) a decyzja uderza jednak najbardziej w najbiedniejszych, kobiety, które nie mogą sobie pozwolić na wyjazd do cywilizowanych krajów, w których rozumie się, że tak trudnego wyboru każdy musi dokonać sam, w zgodzie z własnym sumieniem. To przerażające w jakim kraju, w jakich czasach przyszło nam żyć - ostro skomentowała ostatnie wydarzenia.

Była gwiazda "Tańca z gwiazdami" nawiązała do chwil, gdy sama utraciła długo wyczekiwaną ciążę.

- Kiedy robiłam to zdjęcie, wiedziałam, że noszę pod sercem zdrowego chłopczyka, którego spotkam za kilka tygodni. Czułam radość i spokój - najwspanialsze, co może czuć kobieta w takiej sytuacji. Pierwszą ciążę straciłam i, mimo że zapewniano mnie, że tak się zdarza i nie ma w tym mojej winy, do dziś czuję w sercu żal i tęsknotę (...) Nie wiem, co bym zrobiła, gdybym się dowiedziała, że moje dziecko umrze w bólu chwilę po narodzinach. Nie wiem, czy poradziłabym sobie z ogromem cierpienia. Nie wiem, czy w przypadku ciąży zagrażającej mojemu życiu podjęłabym ryzyko, że mój synek wychowywał się będzie bez mamy, ale wiem, że chciałabym mieć wybór - oceniła Janachowska.

Zgadzacie się z Izabelą?