Zamknij

Jakub Rzeźniczak podaje matkę swojego dziecka do sądu. Ma dość jej wypowiedzi?

12.01.2021 12:44
Jakub Rzeźniczak
fot. PIOTR FOTEK/REPORTER/EAST NEWS

Jakub Rzeźniczak i jego partnerka Magda Stępień spodziewają się dziecka. Piłkarz jest szczęśliwie zakochany, jednak są sprawy, które spędzają mu sen z powiek. Chodzi o relacje z matką jego pierwszego dziecka, córki Inez.

Jakub Rzeźniczak i Magda Stępień potwierdzili niedawno, że będą mieli razem dziecko. Kryzys po zdradzie, której dopuścił się piłkarz, został zażegnany. Modelka mu wybaczyła i zdecydowała się razem z partnerem na kolejny krok, jakim jest wspólne potomstwo. Zakochani nie kryją swojego szczęścia, a Rzeźniczak podchodzi do wszystkiego z olbrzymim entuzjazmem.

Zobacz także: Jakub Rzeźniczak w szczerym wyznaniu matki jego dziecka: "Wierzyłam, że może być dobrym ojcem"

Po ogłoszeniu szczęśliwej nowiny do przyszłych rodziców spłynęły gratulacje - także od Eweliny, z którą Rzeźniczak ma swoje pierwsze dziecko. W rozmowie z "Plotkiem" kobieta stwierdziła, że życzy byłemu partnerowi, "aby ciąża przebiegła wzorcowo i bez żadnych komplikacji oraz pomyślnego rozwiązania, i aby dzidziuś był zdrowy", jednak wyraziła także kilka krytycznych opinii pod kątem piłkarza. Odniosła się m.in. to słów, którymi Rzeźniczak ogłosił ciążę partnerki (napisał, że "będą we trójkę"). Jak stwierdziła, nie będą we trójkę, tylko we czwórkę, bo piłkarz ma już jedno dziecko.

"Szkoda tylko, że w swoim poście zapomina, że ma już córkę, więc będą we czwórkę, a nie trójkę. To, że mamy konflikt między sobą, nie powinno wpływać na jego stosunek do Inez - nie powinno być dzieci lepszych i gorszych. Szkoda też, że przez te trzy lata nie spędził żadnych świąt Bożego Narodzenia z Inez" - powiedziała wtedy.

Jakub Rzeźniczak pozywa matkę swojej córki

Jak ujawnia "Plotek", piłkarz podjął decyzję o pozwaniu byłej partnerki w sprawie ochrony dóbr osobistych.

"Jakub podjął decyzję o założeniu Ewelinie sprawy w sądzie ws. ochrony dóbr osobistych. Wniósł również o zabezpieczenie w postaci zakazu wypowiadania się na ich temat, ale sąd odrzucił ten wniosek. Teraz zrobi wszystko, by naprawić nadszarpnięty wizerunek. Dba o swój PR" - ujawnia źródło, na które powołuje się Plotek.

W rozmowie telefonicznej piłkarz nie chciał odnieść się do tych informacji, jednak potwierdziła je sama Ewelina. Na pytanie o to, czy sprawa trafiła do sądu, odpowiedziała twierdząco, zaznaczając, że to póki co jej jedyny komentarz, ale zamierza w tej sprawie wystosować oświadczenie.

RadioZET.pl/Plotek/AS