Zamknij

Jasnowidz Jackowski: nowa, przerażająca wizja. Nadchodzi "potężna awantura w Sejmie"

14.09.2021 23:04
Krzysztof Jackowski
fot. Michal Wozniak/East News

Krzysztof Jackowski to jeden z najsłynniejszych jasnowidzów Polski, na którym od lat polegają detektywi, a nawet policja. Wizjoner z Człuchowa ma na koncie setki rozwiązanych spraw i takich, w których jego udział był niezwykle istotny. Swoimi wizjami regularnie dzieli się w sieci. Jego najnowszy materiał brzmi naprawdę przerażająco. W swojej przepowiedni Jackowski zobaczył wojsko na ulicach Polski.

Jasnowidz Jackowski, jeden z najbardziej znanych polskich jasnowidzów, podzielił się swoją najnowszą wizją, w której przewiduje potężną awanturę w polskim Sejmie oraz trudny moment w Polsce. Jego zdaniem będziemy mieć do czynienia z sytuacją, w której będziemy kontrolowani nie tylko w związku z pandemią. Przewiduje, że stanie się coś, co da powód do sprawdzania nas w jeszcze innych sytuacjach.

Zobacz także: Wojciech Glanc zobaczył koniec Polski? Przepowiada wojnę domową. "Ludzie z karabinami"

Jasnowidz Krzysztof Jackowski przewiduje zagrożenie w centrum Polski

Tradycyjnie Krzysztof Jackowski rozpoczął swój materiał od własnej analizy bieżących wydarzeń. Skomentował m.in. temat stanu wyjątkowego przy wschodniej granicy Polski, a także rozważał, dlaczego w tak trudnej sytuacji polski rząd, zamiast szukać w Unii Europejskiej pomocy, zaczyna "przebąkiwać" o "brukselskiej okupacji" czy wystąpieniu z Unii. W ocenie jasnowidza sytuacja ta jest bardzo dziwna, a wkrótce stanie się coś, co jeszcze bardziej napełni nas niepokojem.

"Powiem Wam jedną rzecz. Chodzi to za mną od kilku dni. Wszyscy patrzymy na granicę z Białorusią. Każe się nam tam patrzeć. A ja ma wrażenie, że coś się wydarzy w centrum naszego kraju. Co będzie w jakiś sposób, gdzie padnie oskarżenie, że to prowokacja, że to coś jest skonstruowane za wschodnią granicą. Nieistotne czy przez Białoruś, czy Rosję, czy inne miejsce. Po tym zdarzeniu media się rozpiszą, że w naszym kraju było spokojnie, a teraz jest zagrożenie. I wtedy po tym zdarzeniu jednym lub dwóch natychmiast będą chcieli sprostać tym zagrożeniom w sensie wyprowadzenia sił. Tą siłą będzie najprawdopodobniej wojsko" - mówi Jasnowidz Jackowski.

"Nie mówię, że wszędzie, ale w szczególne miejsca, gwarne, duże miejsce. To będzie następny krok, że bezkrytycznie zgodzimy się na coś, co gdyby nie zagrożenie, to byśmy zadawali pytania. Nie będziemy zadawali pytań. To będzie akurat dobrze zorganizowane. Ja myślę, że to może być dobrze zorganizowana prowokacja. Tak czuję" - stwierdził jasnowidz Jackowski.

Zdanie jasnowidza, te wydarzenia doprowadzą do awantury w Sejmie, ale rząd nadal będzie nieugięty.

"To spowoduje potężną awanturę w Sejmie, potężną. Rząd jak zawsze okaże się nieugięty. I mimo awantury rząd będzie dział nieugięcie, bezwzględnie. Będzie duże śledztwo i będą wyłapywani ludzie, którzy nie są Polakami. Będą to ludzie spoza naszego kraju. Nawet się ujawni jakaś grupa tych osób. Ujawnią grupę tych osób, a w efekcie później te osoby okażą się niewinne".

Jak twierdzi Jackowski, sytuacja ta doprowadzi do tego, że pojawi się kolejny powód do kontrolowana ludzi. Zdaniem jasnowidza, najbliższe dni już mogą pokazać, w którą stronę to wszystko zmierza.

"Na tej podstawie, tak jak teraz, chodząc do urzędu czy w inne miejsca, nawet do szkół, jesteśmy sprawdzani na zasadzie, powiedzmy, zarazy, jesteśmy badani, czy każą nam coś okazywać, będzie jeszcze jeden powód sprawdzania nas. My to zaakceptujemy. A to będzie następny etap czegoś, co się wprowadza, szczególnie w naszym kraju. Najbliższe dni, a może najbliższy czas, ciężko w wizji określić czas" - wyjaśnia jasnowidz z Człuchowa.