Zamknij

Jasnowidz Krzysztof Jackowski przewiduje, co stanie się z tymi, którzy się nie zaszczepią

07.06.2021 14:37
Krzysztof Jackowski
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/EAST NEWS

Krzysztof Jackowski, znany jako jasnowidz z Człuchowa, podzielił się nową wizją, na temat lata i jesieni. Jego zdaniem, osoby niezaszczepione będą musiały liczyć się z dodatkowymi konsekwencjami, związanymi z faktem, że nie poddali się szczepieniu przeciw COVID-19.

Jasnowidz Krzysztof Jackowski to jeden z najpopularniejszych polskich wizjonerów. Jego kanał na YouTube regularnie obserwują tysiące fanów, którzy mocno ufają słowom jasnowidza. Jackowski systematycznie dostarcza nowych przepowiedni, które często mrożą krew w żyłach. W swojej najnowszej przepowiedni Jackowski poruszył cały czas aktualny temat, związany z pandemią koronawirusa. Jasnowidz z Człuchowa nie ma dobrych wiadomości. Jego zdaniem lato będzie dla nas krótkie i przyniesie nam chwilowe odetchnienie od pandemii, która już niebawem uderzy ze zdwojoną siłą, wywołując u ludzi przerażenie.

W nowym materiale na YouTube jasnowidz Jackowski mówi m.in. o konieczności gromadzenia zapasów, a także o tym, że osoby, które się nie poddadzą szczepieniu przeciw COVID-19, będą musiały liczyć się z dodatkową, przymusową izolacją.

Zobacz także: Jasnowidz Jackowski przewiduje przerażające konsekwencje koronawirusa. Ludzie oślepną?

Krzysztof Jackowski o konsekwencjach dla osób niezaszczepionych przeciw COVID-19

"Cieszmy się latem, bo dopiero się zaczęło, wiosna była chłodna. Optymistycznie byłoby wierzyć, że wrzesień będzie jeszcze w miarę ciepły, więc wtedy byłby cztery miesiące. Jak to niewiele! A co, jeśli powiem Wam, że tylko czerwiec i lipiec i kończy się letnia bajka? Takie mam obawy, które zresztą miałem już w styczniu. Mówiłem wtedy, że lipiec lub przełom lipca i sierpnia będziemy mieli popsuty, że to będzie niedobry czas. Od sierpnia zacznie się znów wiele zamykać. W lipcu będziemy się do tego przygotowywać i będzie się o tym mówiło" - zaczyna Jackowski. Zauważa, że już wkrótce sytuacja pandemiczna znów diametralnie się zmieni.

"Wielu z nas po krótkim czasie uważa, że zagrożenie minęło, że nic gorszego nie nastąpi. Nie chcę straszyć, ale czuję, że okres drugiej połowy tego lata będzie popsuty nie przez pogodę, a sytuację, która się zacznie odnawiać. Zaraza wróci. Jej powrót wzbudzi nasz lęk (...). Zaraza okaże się trochę inna i tym razem zaczniemy się jej bać (...). Zaraza wraca w sierpniu. Będzie od połowy lipca o niej mówione, będą się zbierały czarne chmury. Zaraza, której się boję. Czwarta fala będzie wzbudzała w nas lęk. Życzę, by ta wizja nie sprawdziła się w całości (...). W zarazie najgorsze przed nami" - mówi jasnowidz. Jackowski podkreślił kilkakrotnie, że w kolejnej fali ludzie będą się bardzo bali.

"Intuicja mi mówi, że w tym roku, jesienią, dojdzie do takiej sytuacji, że kto ma zapasy, ten będzie miał lepiej. Dojdzie do sytuacji, że mogą być problemu. Zastanawiam się, czy to zaraza będzie tak groźna, że będą problemy z towarami w sklepach, czy może jeszcze jakieś inne problemy. Przyjdzie moment, że stanie w kolejkach będzie uzasadnione (...). Poczujemy grozę sytuacji. Nie mówię, że od razu w sierpniu, ale będzie groza i tym razem inaczej na to wszystko spojrzymy i będziemy inaczej odczuwali lęk. Zaznaczam to, bo to ważne. (...). Jesienią będą trzy wielkie ogniska zarazy na świecie. Trzy jednocześnie, a każde będzie inne. W jednym z tych ognisk ciała ludzi, którzy umrą, będą opryskiwane. Może to być zaraza bardzo zaraźliwa. Takie rzeczy mi się kojarzą. Naprawdę będziemy się tego bali" - mówi.

Jackowski czuje, że osoby niezaszczepione, będą musiały liczyć się z różnymi konsekwencjami swojej decyzji o nieszczepieniu. Będzie to m.in. uziemienie w domu, nakazane odgórnie. "Może dojść do sytuacji, gdzie na tyle będzie trudno, że twardy lockdown będą mieć osoby niezaczepione, aż do odwołania. To będzie związane z groźną sytuacją. Nie analizuję słowa groźne, mówię tak, jak czuję".

"Późna jesień. Pan Kaczyński na dużym placu - nie rozwinę tego. To wszystko" - przekazuje tajemniczą wizję Jackowski i powtarza to, co już wcześniej mówił. Jego zdaniem, na jesieni rozegra się wiele ważnych wydarzeń o charakterze politycznym. "Późną jesienią może też dojść do samorozwiązania się obecnego rządu. Rządzić będzie rząd tymczasowy, dziwny rząd. Rząd ten zwiększy dyscyplinę naszą - czy się nam to podoba, czy nie".

"Czy czwarta fala mocno dotknie Polskę?" - zapytał na koniec jeden z internautów. Jasnowidz Jackowski odpowiedział, że nie tylko Polskę. "Czwarta fala - to brzmi poważnie. Nie przygotowujmy się do niej tylko na lockdowny. Czwarta fala wzbudzi nasz strach".