Zamknij

Jasnowidz Krzysztof Jackowski zapowiada "wielką kompromitację obecnego stanu rzeczy"

22.07.2021 16:29
Krzysztof Jackowski
fot. Bartosz Krupa/East News

Jasnowidz Krzysztof Jackowski udał się nad polskie morze i stamtąd przeprowadził krótką transmisję na żywo, w której ujawnił, że Polska i świat będą świadkami olbrzymiej kompromitacji. Jasnowidz z Człuchowa mówi o kompromitacji "obecnego stanu rzeczy", trwającego już od blisko półtora roku. Jego zdaniem będzie to "początek powrotu normalności". Co dokładnie znaczą te słowa?

Jasnowidz Krzysztof Jackowski w krótkich materiałach wideo zapowiedział, że w kolejnej audycji dokładnie i konkretnie omówi bieżącą sytuację na świecie i ujawni, jakie są jego przeczucia. Nietrudno zgadnąć, że chodzi o stan pandemii. Jackowski zapowiada "wielką kompromitację obecnego stanu rzeczy" i jest przekonany, że jest to pozytywna zapowiedź, która da ludziom nadzieję na powrót do normalności.

Zobacz także: Książę Harry wydaje książkę. Pałac Buckingham wydał oświadczenie w tej sprawie

Jasnowidz Krzysztof Jackowski: "Nastąpi kompromitacja tego stanu rzeczy"

"Uważam, że najbliższe miesiące będą bardzo ważne. To, co od ponad półtora roku się dzieje, zostanie skompromitowane" - zaczyna Jackowski w swoim materiale, transmitowanym wprost z plaży w Ustce. Przypomina o krążącym nad PiS widmie rozpadu. "Mam obawy o ten rząd. Jak Wam mówiłem, moim zdaniem PiS się rozpadnie, "zrzuci z siebie władzę". Wszystko na to może wskazywać: powrót Tuska, nagły, prawdopodobnie bez przygotowań jest konieczny, bo dzięki temu może istnieć możliwość przedwczesnych wyborów" - tłumaczy.

"Niewidzialne figury, figury zamożne i decyzyjne, które nie są politykami, mogą, jeśli to, co miało się stać, nie wypali, postawić polityków i massmedia w głupiej sytuacji. Słowo "kompromitacja" bardzo mocno mi się kojarzy i daje mi nadzieję, że coś się wyprostuje, że jakąś nadzieję normalności zaczniemy obierać. I to się może stać nagle. To jest moje pierwsze od półtora roku pozytywne poczucie na obecną sytuację. Mówiłem Wam o konflikcie i chcę powiedzieć, że to, co przeżywamy teraz, będziemy musieli w przyszłości nazwać. Teraz nie mamy nazwy, bo tkwimy w tym i ciężko rozpoznać, co jest normalne, a co nie. Tłumaczenie obecnego stanu rzeczy jest trudne, bo na wiele pytań nie mamy odpowiedzi, a każdy ma coraz więcej wątpliwości, co jest faktem. Tkwimy w okresie nienormalnym, który zapowiedziałem w 2019 roku".

Jasnowidz Jackowski: "Kompromitacja da nam powrót do normalności"

"Kiedy nastąpi kompromitacja tego stanu rzeczy, wtedy nazwiemy to, co przeżyliśmy po imieniu. Będzie wtedy wiadomo, co to było" - stwierdził jasnowidz. "Słowo manipulacja to za mało. Tu się dzieje coś globalnego. W jakim celu? Tu był cel i jest znacznie wyższy. Zanim nastąpi ta kompromitacja, będzie jeszcze jedna próba, najbardziej radykalna, która wywoła niepokoje i protesty. Nie zdajemy sobie sprawy, jak ważny moment jest teraz, bo jest nadzieja na to, że to poczucie kompromitacji da nam powrót do normalności. Jest ku temu szansa" - zapowiada tajemniczo jasnowidz.

Najnowsze, krótkie nagrania, są zapowiedzią długiego materiału na żywo, w którym jasnowidz Jackowski omówi swoje silne przeczucia co do najbliższej przyszłości. "Jutro zrobią audycję na żywo i - czego dawno nie robiłem - odważniej podejdę do obecnych spraw, które są bardzo niedobre. Jutro postaram się na ten temat powiedzieć więcej" - zapowiada Jackowski.