Zamknij

"Jeden z dziesięciu" znika z anteny? Tadeusz Sznuk zabrał głos

22.04.2021 18:51
Tadeusz Sznuk
fot. Tomasz Bolt/Polska Press/East News

"Jeden z dziesięciu" znika z anteny? Jedyny prowadzący najdłużej emitowanego teleturnieju w TVP - Tadeusz Sznuk - skomentował doniesienia. Jego tajemnicze słowa nie uspokoją fanów programu.

"Jeden z dziesięciu" należy do najbardziej cenionych i najchętniej oglądanych teleturniejów TVP. Prowadzącym jest niezmiennie od samego początku turnieju, czyli od 1994 roku, Tadeusz Sznuk. Widzowie darzą go dużą sympatią oraz cenią za profesjonalizm i rzetelność. W ostatnim odcinku 124. edycji prezenter w nietypowy sposób pożegnał się z widzami, co wywołało pogłoski o tym, że "Jeden z dziesięciu" zniknie z anteny.

Zobacz także: Krystyna Loska ma głodową emeryturę. Legenda telewizji zdradziła, ile dostaje z ZUS-u

"Jeden z dziesięciu" znika z anteny? Tadeusz Sznuk komentuje

"Widzom dziękujemy za obecność. I to koniec" - tymi słowami Sznuk pożegnał się z widzami. Ci od razu zauważyli, że w pożegnaniu zabrakło tradycyjnego zaproszenia do kolejnych odcinków. To wywołało pytania o kontynuację "Jednego z dziesięciu". Okazuje się, że obawy te nie są bezzasadne. W rozmowie z serwisem WP przedstawiciel Euromedia TV, producenta programu, potwierdził, iż współpraca z TVP układa się coraz trudniej. Odpowiedź na pytanie o koniec "Jednego z dziesięciu" rozmówca sformułował enigmatycznie. Z jednej strony potwierdził trudności, z drugiej - podkreślił, że na razie nie można o niczym mówić definitywnie.

"Trudno powiedzieć, bo rozmowy z telewizją trwają. Niestety nie są proste. Telewizja postawiła takie warunki, które trudno zaakceptować. Nie chcę jednak o tym mówić definitywnie" - cytuje WP.pl.

O komentarz poproszono również Tadeusza Sznuka. Gospodarz "Jednego z dziesięciu" wyraził się z typową dla siebie dyplomacją: "Nie mogę nic na ten temat powiedzieć. Telewizja jest dla mnie nieodgadnioną instytucją" - powiedział. Podkreślił, że jest gotowy do dalszej współpracy.

RadioZET.pl/AS