Zamknij

Jennifer Aniston pokazała, jak wygląda COVID-19. "To się dzieje naprawdę"

20.07.2020 16:20
Jennifer Aniston pokazała, jak wygląda COVID-19. "To się dzieje naprawdę"
fot. Invision/Invision/East News

Jennifer Aniston traktuje koronawirusa bardzo poważnie. Teraz aktorka "Przyjaciół" pokazała drastyczne zdjęcie swojego przyjaciela. "To jest COVID-19. To się dzieje naprawdę" - ostrzega.

Jennifer Aniston cieszy się na całym świecie ogromną popularnością. Choć serial "Przyjaciele", który przyniósł jej rozpoznawalność, kręcony był już całe lata temu, to ona nadal jest jedną z najbardziej znanych gwiazd światowej kinematografii. Na Instagramie ma tylu fanów, ilu niemalże liczy cała Polska - prawie 35 milionów. Swoją popularność gwiazda postanowiła wykorzystać na sprawy naprawdę ważne. A za taką uznaje sprawę pandemii koronawirusa na świecie.

W swoim najnowszym poście Aniston pokazała wstrząsające zdjęcie. Jest na nim jej przyjaciel, podłączony do medycznej aparatury. Aktorka od razu ujawnia, że chodzi o COVID-19.

Jennifer Aniston: "To jest COVID-19"

Jak zaznaczyła aktorka, zdjęcie zostało zrobione w kwietniu, a mężczyzna na nim ukazany, na szczęście chorobę ma już prawie za sobą. Widać, że gwiazda po takich osobistych doświadczeniach, związanych z wirusem, nie zamierza go lekceważyć.

"To nasz przyjaciel Kevin. Perfekcyjnie zdrowy, żadnych problemów zdrowotnych. To jest Covid. To się dzieje naprawdę. Nie możemy być tak naiwni, myśląc, że możemy to ominąć, jeśli chcemy, żeby to się skończyło, a jest tak, prawda? Jedynym krokiem, jaki możemy zrobić, jest nosić maskę" - apeluje aktorka. I dodaje: "Pomyśl o tych, którzy już przeszli przez tego strasznego wirusa. Zrób to dla swojej rodziny. A przede wszystkim siebie. Covid wpływa na wszystkie grupy wiekowe".

To nie pierwszy wpis Jen dotyczący COVID-19. Wcześniej aktorka pokazała koronawirusowi środkowy palec, a ostatnio zachęcała do noszenia maseczek ochronnych.

"Rozumiem, że maseczki są niekomfortowe. ale czy nie jest to lepsze niż zamykanie biznesów, niż utrata pracy przez ludzi?" - pisała wtedy.

Jennifer Aniston: mocny apel aktorki

RadioZET.pl/AS