Zamknij

Joanna Gawłowska w dramatycznej sytuacji. Uczestniczka "MasterChefa" prosi o pomoc

27.07.2021 11:24
Asia Gawłowska
fot. Instagram.com

Joanna Gawłowska to uczestniczka ostatniej edycji "MasterChefa". 24-letnia bohaterka show TVN poprosiła ostatnio o pomoc fanów. Gawłowska znajduje się w trudnej sytuacji materialnej, a dodatkowo samotnie wychowuje kilkuletniego syna Oskara.

Joanna Gawłowska, uczestniczka "MasterChefa" znalazła się w trudnej sytuacji finansowej.  Mieszkanie, w którym Gawłowska żyje razem z synkiem, nie ma dostępu do prądu oraz ciepłej wody. Dodatkowo bohaterka show wychowuje samotnie 4-letniego synka Oskara.

Zobacz też: Magda Gessler w "Kuchennych rewolucjach" przesadziła? "Cieknie jak impotencki k***s"

Joanna Gawłowska w dramatycznej sytuacji. Uczestniczka "MasterChefa" prosi o pomoc

Dlatego Joanna postanowiła poprosić o pomoc internautów.

"Oto nasz duet – czteroletni Oskar i jego samodzielna mama. Troszkę w życiu nam się pokomplikowało i do końca wakacji nie jestem w stanie podjąć pracy zarobkowej. Aktualnie bez środków do życia egzystujemy w mieszkaniu, w którym nie mamy prądu ani dostępu do ciepłej wody. W związku z tym szukamy miejsca, gdzie w zamian za opiekę nad domem, zwierzakami lub dziećmi, będziemy mogli przetrwać ten bardzo trudny czas. Wygranym losem na loterii byłaby możliwość wykonywania dodatkowych zajęć oraz za opłatą, abyśmy mieli środki na jedzenie" - napisała 24-letnia mama w sieci.

W rozmowie z "Dzień Dobry TVN" Gawłowska przybliżyła widzom swoją historię. Kobieta od 2015 roku mieszka w mieszkaniu komunalnym w Zabrzu, z którego niedługo ma zostać eksmitowana.

"W mieszkaniu jest instalacja elektryczna, która według fachowców zagraża życiu. Nie mając tytułu prawnego, spółdzielnia nie wykona remontu instalacji, a mnie samej nie stać na pokrycie kosztów nowych kabli, tym bardziej że nie wiem, ile będzie dane nam tutaj przebywać. Bojler ogrzewający wodę podpięty na starej instalacji niestety się spalił, a każde nowe urządzenie to ryzyko kolejnej straty"  - wyjaśniła uczestniczka "MasterChefa".

Joanna do końca wakacji nie może podjąć pracy, ze względu na brak opieki nad 4-letnim synkiem.

"Próbuję sama stanąć na wysokości zadania, chcąc utrzymać własne dziecko, więc znalazłam ludzi, u których będziemy mieli wakacje połączone z pracą. W zamian za opiekę nad ich zwierzątkami zarobimy na życie i udostępnią nam dom na czas ich urlopu" - wyjaśniła.