Zamknij

Joanna Koroniewska skrytykowana. Ostro odpowiedziała hejterom

Patrycja Chudolińska
31.03.2020 08:54
Joanna Koroniewska
fot. Instagram/@joannakoroniewska

Joanna Koroniewska stara się uprzyjemnić swoim fanom czas spędzany na kwarantannie domowej. Ostatnio opublikowała na Instagramie nagranie z Tik Toka. Nie wszystkim spodobało się to, jak tańczy.

Joanna Koroniewska pomaga w spędzaniu kwarantanny

Joanna Koroniewska dba o regularne publikacje na swoim profilu na Instagramie. Od rozpoczęcia kwarantanny domowej szczególnie stara się zarażać internautów pozytywną energią. Niestety, nie wszystkim podoba się jej przekaz. Niedawno energetyczna Joanna uderzyła Macieja Dowbora podczas tańca. Choć na nagraniu widać było, że jej mąż nie chowa urazy, obserwatorzy nie byli zadowoleni.

- Na każdym nagraniu czy prawie każdym zdjęciu ma Pani szeroko otwartą buzię, po co? To nie jest fajne.

- Chciałabym wiedzieć, po co wrzucać takie nagrania? Troszeczkę powagi do obecnej sytuacji na świecie.

- Nie rozumiem celu pani nagrania...

- Biedny Maciej. Trzymaj się tam chłopie.

Choć fani starali się bronić aktorki, negatywnych opinii było dużo więcej. Wiele osób zarzucało gwieździe zbyt duże "parcie na media społecznościowe" i nagrania nieadekwatne do obecnej, trudnej sytuacji w kraju.

Joanna Koroniewska odpowiada na krytykę

Była gwiazda "M jak miłość" postanowiła zareagować na nieprzyjemne komentarze w najnowszym wpisie. Ostro zaznaczyła, by hejterzy "spadali na drzewo". Jej zdaniem pozytywna energia to właśnie to, czego wielu osobom teraz brakuje. Aktorka zaznaczyła, że hejterzy na jej profilu szukają tylko uwagi i poklasku.

- Co Cię nakręca do działania?! Mnie na pewno mnóstwo rzeczy, ale ostatnio to, co tutaj robimy! Zamknięci w czterech ścianach, często w strachu, to nie jest fajne. Każdy ma prawo do swoich reakcji. Do przeżywania wszystkiego na swój sposób. Nie dajmy się zwariować. Mam zamiar i będę się uśmiechać, będę się wygłupiać z moimi dziećmi tak, jak robiłam to wcześniej, a takie teksty „życzliwych” na szczęście tylko przez moment wyprowadzają z równowagi. Od razu myślę sobie, że gdzieś tam jest człowiek, może samotny, może pogubiony, może próbuję zwrócić na siebie uwagę. Wiedziałam, że im dalej i dłużej będziemy w tym razem, tym więcej pojawi się agresji, mocnych słów, ale serio - śmiech?! Wygłupy?! To powoduje u niektórych aż takie reakcje i przemyślenia?! Zawsze będę taka! Spadajcie na drzewo Ci, którzy przyszli tutaj poprawiać sobie humor. Taka jestem. Taka będę. Taka byłam. I tak, Instagram to moja pasja, bo mam tutaj tak wiele cudownych osób, które dają mi siłę, są moim motorem do działania! Uwielbiam to miejsce, czy się to komuś podoba, czy też nie! Papa, hejterze. Życzę Ci tego, czego potrzebujesz najbardziej oprócz uwagi - napisała Joanna Koroniewska.

Zgadzacie się?

RadioZET.pl/PCh