Zamknij

Joanna Krupa o diecie 4-miesięcznej córki. "Zabijanie zwierzątek nie jest jedyną opcją"

Patrycja Chudolińska
04.03.2020 16:40
Joanna Krupa
fot. Instagram/@joannakrupa

Joanna Krupa cztery miesiące temu po raz pierwszy została mamą. Modelka poświęca większość czasu wychowaniu małej Ashy-Leigh na wrażliwą i empatyczną dziewczynkę. Niedawno przyznała, że jej córka nie będzie jadła mięsa. W rozmowie z dziennikarzami wytłumaczyła powody swojej decyzji.

Joanna Krupa o diecie 4-miesięcznej córki

Joanna Krupa jakiś czas temu na Instagramie oświadczyła, że nie będzie dawała swojej córce mięsa. Modelka sama od lat jest wegetarianką i chce, by Asha-Leigh również była na diecie roślinnej.

Chciałabym, by moja córka się uczyła od najmłodszych lat, że zwierzęta są naszymi przyjaciółmi, że nie trzeba ich jeść, żeby być zdrowym. W dzisiejszych czasach jest tyle produktów, które nie dość, że są zdrowsze, to jeszcze pyszniejsze niż mięso, które dają o wiele więcej składników odżywczych - zdradziła w rozmowie z portalem Pudelek.pl.

Modelka przyznaje, że prócz kwestii etycznych patrzy również na dietę Ashy-Leigh pod względem zdrowotnym.

Sama robię reasearch, bo chcę dla mojej córeczki jak najlepiej i wiem, że w dzisiejszych czasach mięso jest tak nafaszerowane chemią, że nie jest to dobra opcja dla dzieci. Podczas zabijania zwierząt generują one toksyny, przez stres, które mają podczas zabijania, te wszystkie toksyny przedostają się później do naszego organizmu, co wywołuje wiele chorób u ludzi. Później, jak będzie starsza, to sama będzie mogła zdecydować, ale póki co jako matka czuję się odpowiedzialna, by dawać je to, co najlepsze!

Asha-Leigh będzie wegetarianką

Joanna Krupa nie chce, by internauci krytykowali jej decyzję. Modelka sama nie ocenia wyborów innych rodziców - jest zdania, że każdy powinien wychowywać dzieci tak, jak uważa za słuszne. Choć Asia sama jadła kiedyś mięso, teraz jest dużo bardziej świadoma na temat hodowli przemysłowej.

Sama nie jestem idealna, bo kiedyś jadłam mięso, ale jak się dowiedziałam, jak zwierzęta są traktowane, trzymane w okropnych warunkach, jak idą na rzeź i cierpią, to nie chcę tego wspierać i chcę pokazać, że nie podoba mi się to. Ja i mój mąż oboje nie jemy mięsa, czujemy się bardzo dobrze i jesteśmy zdrowi, wyniki badań mamy o wiele lepsze niż kiedyś. Każdy ma swoje zasady i swoje sumienie, ja zawsze będę przekonywała, że jedzenie mięsa i zabijanie bezbronnych zwierzątek nie jest jedyną opcją, można inaczej i to chce przekazać swojej córeczce - podkreśla gwiazda "Top Model" w rozmowie z "Pudelkiem".

Asha-Leigh za kilka lat sama będzie mogła zdecydować, czy odpowiada jej dieta wegetariańska. Co o tym sądzicie?

RadioZET.pl/PCh