Zamknij

Joanna Kulig szczerze o macierzyństwie: "Miałam doły, płakałam"

05.08.2020 10:06
Joanna Kulig
fot. Piotr Molecki/ East News

Joanna Kulig łączy karierę z wychowaniem synka. Mimo że gwiazda jest świetnie zorganizowana, bywały momenty, kiedy było jej naprawdę ciężko. Podczas festiwalu Pol'and'Rock zdradziła, jak udaje się jej połączyć macierzyństwo i obowiązki zawodowe.

Joanna Kulig szczerze o macierzyństwie. Nie zabrakło gorzkich słów

Joanna Kulig jest jedną z najbardziej rozchwytywanych polskich aktorek. Gwiazda robi karierę za oceanem, łącząc ją z wychowaniem synka Jasia. O rolę w serialu "The Eddy" na Netflixie starała się jeszcze zanim została mamą. Jednak na castingach pojawiała się, będąc już w ciąży. O tym, jak udało się jej połączyć obowiązki zawodowe i macierzyństwo opowiedziała podczas festiwalu Pol'and'Rock .

"Miałam wyznaczoną datę porodu, ale miałam też casting. Zaczęłam śpiewać. Pytali mnie: czy pani przygotuje 14 piosenek po angielsku? Mówiłam głupoty, ale chciałam bardzo. I udało się" - zdradziła w wywiadzie. Joanna Kulig nie ukrywa, że gdy została mamą, miała sporo trudnych momentów. Gdy przez sześć miesięcy grała w "The Eddy", maluch był razem z nią.

"Miałam doły, płakałam. Ale wszyscy w tym serialu przekraczali strefę komfortu. To było ekstremalnie trudne. Jak się skończyło, to było: uf, udało się. Jednak to pokazuje, że ma się ograniczony zasób energetyczny" - wyznała szczerze 38-letnia aktorka.

Joanna Kulig o trudnych momentach we Francji. Miała kryzys w małżeństwie

Będąc we Francji, Joanna Kulig musiała zmierzyć się z samotnością, gdyż u jej boku zabrakło męża - Macieja Bochniaka. Reżyser pracował wtedy w Polsce. Niestety, rozłąka nie sprzyjała małżeństwu, a w ich związku pojawił się kryzys.

Jak się okazuje, przymusowa izolacja związana z pandemią koronawirusa okazała się być w pewnym sensie dla aktorki szczęśliwa. Gwiazda mogła w końcu odpocząć i spędzić kilka miesięcy w towarzystwie najbliższych jej osób, czyli męża i synka. 

Posłuchaj podcastu

RadioZet.pl