Zamknij

Joanna Moro komentuje rozbierane zdjęcie z córeczką, które wywołało burzę

08.10.2020 09:47
Joanna Moro
fot. VIPHOTO/East News

Joanna Moro skomentowała rozbierane zdjęcie, na którym pozuje z córeczką Ewą. Aktorka zdradziła, co dają jej takie sesje. Jak twierdzi, pomagają budować relację z dzieckiem.

Joanna Moro kilka dni temu zaskoczyła internautów, publikując zdjęcie, na którym jest naga a na rękach trzyma swoją córeczkę Ewę. Zarzucono aktorce, że nie wie, czym jest prywatność i robi wszystko, by tylko uzyskać rozgłos. Pojawiły się komentarze, że "nie ma szacunku do siebie". W sondzie, którą umieściliśmy w artykule o tym zdjęciu, zdania naszych czytelników są podzielone - jedni nie mają nic przeciwko takim sesjom, inni uważają, że są niepotrzebne.

Co myśli o tym Joanna Moro? Właśnie zabrała głos w tej sprawie. Kompletnie nie rozumie hejtu ze strony internautów. "Każdy ma swoją drogę" - pisze.

Zobacz także: Joanna Moro w kontrowersyjnej stylizacji. Wygląda jak Matka Boska?

Joanna Moro komentuje rozbierane zdjęcie z córeczką

Aktorka zamieściła w sieci długi wpis, w którym stwierdza wprost: "Robię to, bo lubię". Przyznaje, że sesje pomagają jej budować relację z dzieckiem. Nie widzi nic złego w takich zdjęciach, bo są one świetną pamiątką, a dla innych mogą być inspiracją.

"Zdjęcie, na którego temat było tyle szumu, że po co zdjęcia na golasa z dzieckiem, dla kasy, po co się sprzedawać, trzeba zachować dla siebie, to takie intymne. Ale czyż to nie jest piękne?" - pyta. "Co ja tu widzę ? Widzę piękna, spełniona, szczęśliwa kobietę i spokojne, bezpiecznie się czujące dziecko... A Wy? Akurat tu nie ma żadnej reklamy, robię to bo lubię sesje, dają mi dużo radości, a przy okazji mam piękna pamiątkę" - pisze.

Joanna Moro przyznaje, że sama też podgląda zdjęcia innych osób w sieci, by znaleźć inspirację dla siebie. Uważa, że nie każdemu taka forma może się podobać, ale każdy ma swoją drogę io sam decyduje o tym, co chce robić.

"Sama podglądam inspiracje w necie do działania i tez po to to daje, żeby Was zainspirować. Dziś udzieliłam wywiadu i właśnie odniosłam się do tematu relacji z maluszkiem, jak to jest ważne i przydatne budowanie jej jak najwcześniej. Między innymi sesje mi w tym pomogły. Miałam sesje w każdym semestrze w ciąży i samo dotykanie brzuszka z czułością zbudowało super więź i miłość do mojej córeczki. Każdy ma swoją drogę i wybiera co mu odpowiada. Nie narzucam, podpowiadam, a może i Wam to się spodoba" - mówi.

Pod postem pojawiły się komentarze wyrażające aprobatę dla tych słów. A sama Moro jeszcze dodaje: "W życiu trzeba być odważnym".

RadioZET.pl/AS