Zamknij

Joanna Opozda brutalnie zaatakowana w sieci. "Jestem na policji, tym razem nie odpuszczę"

03.12.2021 15:32
Joanna Opozda
fot. Mateusz Jagielski/East News

Joanna Opozda opublikowała screen skandalicznej wiadomości, w której hejterka wyzywa ją i życzy poronienia. Ciężarna żona Antka Królikowskiego poprosiła internautów o pomoc w ustaleniu tożsamości internautki. Ponadto zdecydowała się zgłosiła sprawę policji. 

Joanna Opozda jest w zaawansowanej ciąży i już niedługo razem z Antkiem Królikowskim powitają na świecie swoje pierwsze dziecko. Niestety radosne chwile oczekiwania mącą ostatnio problemy zdrowotne aktorki, a także napięta sytuacja rodzinna, której winowajcą jest ojciec Joanny przebywający aktualnie za granicą.

O konflikcie głośno zrobiło się we wrześniu, gdy mężczyzna zaapelował o pomoc w sieci, twierdząc, że przebywa w szpitalu na Madagaskarze, a jego stan jest ciężki.  Antek Królikowski oskarżał teścia m.in. o nękanie rodziny. Aktor i jego ciężarna żona mieli być nachodzeni przez podejrzanych typów, których nasyłać miał teść. - Moja córka wczoraj była w szpitalu z ostrymi komplikacjami, co wobec stanu, w jakim jest, spowodowało nasze przerażenie - przekazała w oświadczeniu mama Joanny Opozdy. 

Niestety przygotowująca się do rozwiązania gwiazda "Pierwszej miłości" nadal nie może zaznać spokoju, ponieważ w sieci atakują ją bezwzględni hejterzy. Ostatnio otrzymała tak obrzydliwą wiadomość, że zdecydowała się zgłosić sprawę policji. 

Joanna Opozda brutalnie zhejtowana w sieci. Poszła na policję

Żona Antka Królikowskiego otrzymała obelżywą wiadomość, w której hejterka wyzwała ją od najgorszych i życzyła, żeby straciła dziecko. Joanna poprosiła internautów o pomoc w ustaleniu tożsamości autorki wpisu, a następnie złożyła zawiadomienie na policji. 

Jestem już po, teraz poczekam na prokuraturę. Normalnie bym odpuściła, bo żyję już trochę na tym świecie i wiem, na czym polega hejt, nawet się do niego przyzwyczaiłam. [...] Zwykle macham na takie wiadomości ręką i uważam, że nie ma co walczyć z wiatrakami, bo to jest tyle roboty z tym wszystkim. Ale właśnie przez takie podejście, odpuszczanie, ci hejterzy nakręcają tę spiralę nienawiści, przesuwają granice, pozwalają sobie na coraz więcej i czują się po prostu bezkarni. Dlatego ja tym razem nie odpuszczę. Zrobię wszystko, żeby znaleźć tę osobę, chociażby po to, żeby dać przykład. Jeżeli kolejna osoba będzie chciała coś takiego napisać do kobiety w ciąży i kogokolwiek, to zastanowi się, bo będzie wiedziała, że nikt w sieci nie jest anonimowy - powiedziała Joanna, jadąc do domu z komisariatu. 

Zastanawiam się, kim trzeba być, żeby życzyć śmierci kobiecie przy porodzie, nienarodzonemu dziecku. To jest niewyobrażalne, po prostu brak mi słów - powiedziała na koniec.  

asiaopozda2
fot. Instastories:@asiaopozda
opozda1
fot. Instastories:@asiaopozda
joh
fot. Instastories:@asiaopozda