Zamknij

Joanna Przetakiewicz o relacjach z Kayah. "To co powiedziała na ślubie, było wielkim komplementem"

19.10.2020 12:16
Joanna Przetakiewicz
fot. Artur Zawadzki/ Reporter/ East News

Joanna Przetakiewicz niedawno poślubiła Rinke Rooyensa. Projektantka w rozmowie z "Dzień Dobry TVN" opowiedziała m.in. o uroczystości ślubnej. Zdradziła też, jakie relacje ma z byłą żoną Rooynesa- Kayah.

Joanna Przetakiewicz niedawno poślubiła Rinke Rooyensa. Uroczystość odbyła się w Warszawie oraz pięknej Grecji. Na ślubie obecna była Kayah, była żona Rinke Rooyensa. Nie jest tajemnicą, że byli małżonkowie mają ze sobą bardzo dobre relacje.

Również Joanna Przetakiewicz bardzo dobrze dogaduje się z Kayah. Projektantka opowiedziała o relacjach z Kayah w rozmowie z "Dzień Dobry TVN". Gwiazda podkreśla, że taka patchworkowa rodzina może być wzorem dla innych. Joanna Przetakiewicz pochwaliła się też komplementem od Kayah.

Zobacz też: Joanna Przetakiewicz pokazała zdjęcia z hucznego wesela. "Razem. Na zawsze" 

Joanna Przetakiewicz opowiedziała o relacjach z Kayah. Jak się dogaduje z byłą żoną Rinke Rooyensa?

"Ja mam wielką nadzieję, że to też uświadamia innym, że nie warto mieć między sobą zepsutych emocji. Po pierwsze, nie mamy żadnego powodu ich mieć, ale czasami, tak zupełnie schematycznie i standardowo, nie lubi się przyszłej czy obecnej żony swojego byłego męża i odwrotnie (...). Z Kayah znamy się od trzydziestu pięciu lat (...) to, co powiedziała na ślubie, że nie mogła wymarzyć sobie lepszej partnerki, żony dla swojego byłego męża i ojca swojego syna, było dla mnie najlepszym komplementem" - powiedziała w rozmowie z "Dzień Dobry TVN".

Gwiazda podkreśliła też, że szczęście i drugą połówkę można znaleźć niezależnie od wieku. Przetakiewicz chętnie opowiada o swoim szczęściu po to, aby dać nadzieję innym.

"Dzisiaj bardzo tej nadziei brakuje. Szczególnie jak słyszymy takie brednie, że kobieta po czterdziestce prędzej zostanie porwana przez terrorystę, niż wyjdzie za mąż. Ja oświadczam wszystkim - to są brednie ze starej ery, a już dawno nastąpiła nowa era" - podkreśliła Przetakiewicz.

Joanna Przetakiewicz w rozmowie z "Dzień Dobry TVN" zdradziła też, dlaczego podjęli z Rinke decyzję o ślubie.

"Jak Rinke trzy miesiące po naszym poznaniu powiedział, żebyśmy może to zalegalizowali, to ja mówię: "Po co? Przecież dobrze jest, jak jest". Poza tym mało się znaliśmy. Ale przychodzą w życiu takie momenty, które uświadamiają ci, co jest w życiu ważne. Doszliśmy do wniosku, że mamy teraz wspaniałą, piękną rodzinę, że nie ma na co czekać, nie ma co odwlekać. Trzeba szczęście celebrować!"- podkreśliła Joanna Przetakiewicz.

RadioZet.pl