Zamknij

Jolanta Kwaśniewska gardzi ludźmi ze wsi? Jej żart zniesmaczył internautów

Judyta Wanicka
14.11.2019 12:25
Jolanta i Aleksandra Kwaśniewskie
fot. TRICOLORS/East News

Aleksandra Kwaśniewska przytoczyła na Instagramie żartobliwy komentarz mamy, Jolanty Kwaśniewskiej, na temat swojej dawnej fryzury. Gdy pierwsza dama zobaczyła obciętą na krótko Olę, stwierdziła, że wygląda jak wiejskie dziecko chore na tyfus. Miało być zabawnie, ale internauci się oburzyli. 

Jolanta Kwaśniewska zawsze uchodziła za wzór klasy, ogłady i elegancji. Była pierwsza dama uczyła Polaków salonowych manier w „Lekcji stylu”. Pokazywała m.in., jak kulturalnie zjeść bezę czy z wdziękiem pałaszować banana. W przeciwieństwie do swojej poprzedniczki, Danuty Wałęsy, Jolanta Kwaśniewska była świetnie wykształcona i obyta z wielkim światem. Błyszczała elokwencją i nawet w niezręcznych sytuacjach potrafiła zachować się dyplomatycznie. Niestety na nieskazitelnym wizerunku żony Aleksandra Kwaśniewskiego pojawiła się rysa. Jej wypowiedź, choć w intencji żartobliwa, została uznana przez internautów za pogardliwą i niegodną pierwszej damy.

Jolanta Kwaśniewska skrytykowana za „wiejskie dziecko”

Aleksandra Kwaśniewska zamieściła na Instagramie wspólne zdjęcie z mamą, Jolantą Kwaśniewską. Przy okazji zdecydowała się podzielić z fanami zabawną historią sprzed lat, kiedy wybrała się fryzjera. Ola zafundowała sobie modną wówczas fryzurę. Niestety dzieło znanego warszawskiego stylisty nie przypadło do gustu jej mamie. Jolanta Kwaśniewska spojrzała z politowaniem na nowe cięcie córki i porównała jej wygląd do wiejskiego dziecka ostrzyżonego tępymi nożycami.

Gdy patrzę na najmodniejszą aktualnie fryzurę męską, przypomina mi się, jak przed laty wziął mnie w obroty pewien znany warszawski fryzjer i tak ciął, i ciął, i był bardzo z siebie zadowolony. Aż zobaczyła mnie mama i rzekła: „Wyglądasz jak wiejskie dziecko chore na tyfus, które matka ostrzygła tępymi nożycami” – napisała Aleksandra Kwaśniewska na Instagramie.

Niestety słowa Jolanty Kwaśniewskiej ubodły część fanów Oli. Internauci dość dosłownie potraktowali komentarz prezydentowej i zarzucili jej, że drwi sobie z ludzi żyjących na wsi.

Może intencje były inne, ale to przemoc psychiczna w czystej postaci, skryta za ‘żartem’.

Myślałam, że pani Jolanta ma jednak trochę więcej klasy. "Wiejskie dziecko"... naprawdę? Ja byłam takim "wiejskim dzieckiem' i nigdy nie odstawałam od tych "miejskich dzieci". Takie sugerowanie, że jak coś jest słabsze, to od razu wiejskie, jest bardzo niepoprawne.

Ola Kwaśniewska postanowiła bronić dobrego imienia mamy. Podkreśliła, że mama nawiązała do obrazka typowego dla polskiej wsi sprzed 100 lat.

No nie wytrzymam. Nawet gdyby była Pani wiejskim dzieckiem chorym na tyfus, które matka ostrzygła tępymi nożycami (co mało prawdopodobne, gdyż mówimy o sytuacji sprzed 100 lat), to wiedziałaby Pani, że to po prostu nie była dobra fryzura. Kropka – odpowiedziała gwiazda.

RadioZET.pl/jw