Zamknij

Julia Wróblewska jest singielką. Fani reagują: "Sponsora szukasz?" [FOTO]

14.09.2020 13:34
Julia Wróblewska rozstała się z partnerem
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/ EAST NEWS

Julia Wróblewska, doskonale znana z "M jak Miłość", poinformowała, że jej związek się zakończył. Fani głośno komentowali rozstanie aktorki. Nie wszystkie komentarze były pozytywne, część internautów krytykowała decyzję Julii o dzieleniu się prywatnym życiem.

Julia Wróblewska to popularna polska aktorka, którą widzowie najmocniej kojarzą z roli Zosi z "M jak Miłość",  w którym występuje od 2007 roku. Zadebiutowała rok przed dołączeniem do obsady serialu w filmie "Tylko mnie kochaj". Popularność przyniosły jej także role w "Listach do M.", w 2020 roku pojawi się w czwartej już odsłonie serii. Wielbiciele seriali doskonale kojarzą ją z "Magdy M." czy "W rytmie serca". Próbowała swoich sił na parkiecie "Tańca z gwiazdami" i w "Agencie Gwiazdy", zyskując sympatię publiczności.

Julia jest także bardzo popularna w mediach społecznościowych, za których pośrednictwem dzieli się z fanami nowymi zdjęciami i często szczerymi wyznaniami. Duże zainteresowanie wzbudziła jej fotografia z ciążowym brzuszkiem, martwili się też, gdy Wróblewska trafiła do szpitala. Ponad 500 tysięcy użytkowników Instagrama pilnie śledzi prywatne życie swojej idolki. Tym razem gwiazda postanowiła podzielić się z fanami niezbyt pozytywną wiadomością. Aktorka znana z "M jak Miłość" znowu jest singielką.

 Młoda aktorka „M jak miłość” zaczepiona na dworcu. ''Domagał się seksu''

Julia Wróblewska jest singielką. Gwiazda "M jak Miłość" poinformowała o rozstaniu

Na profilu Julii Wróblewskiej na Instagramie pojawiło się z pozoru zwyczajne zdjęcie, na którym aktorka pozuje w lustrze. Istotniejszy był jednak opis fotografii, w którym gwiazda informuje o tym, że ponownie jest samotna.

- Relationship status: single - czytamy.

Pod postem aktorki zawrzało. Wiele osób rzecz jasna współczuło Julii i starało się dodać jej sił. Część internautów sugerowało wręcz, że życie singielki jest piękne. Nie zabrakło jednak głosów krytyki.

- Julka, po co o takich rzeczach pisać? Sponsora szukasz, czy jak? - napisała jedna z internautek.

Aktorka wyjaśniła, że chciała poinformować fanów o rozstaniu, by uniknąć pytań o związek. Co ciekawe, pod zdjęciem Wróblewskiej komentarz zostawił nawet były partner.

- Z mojej strony mogę tylko dodać, że dziękuję Ci za miłe chwile, które uczyniły mnie szczęśliwym. Życzę Ci naprawdę wszystkiego, co najwspanialsze i najpiękniejsze, bo jesteś fantastyczną osobą - czytamy.

Uważacie, że Julia dobrze zrobiła, dzieląc się z fanami informacją o rozstaniu?