Zamknij

M jak Miłość: Julia Wróblewska zniknie z serialu? Ma problemy zdrowotne. "Kontynuacja leczenia"

05.10.2021 10:15
Julia Wróblewska
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/ EAST NEWS

Julia Wróblewska zniknie z "M jak Miłość"? Aktorka przyznała, że nadal zmaga się z zaburzeniami osobowości i być może będzie musiała na dobre pożegnać się z rolą w serialu. W "Dzień Dobry TVN" otwarcie opowiedziała o swoich problemach. 

Julia Wróblewska to popularna polska aktorka, która debiutowała na ekranie jako Michalina w komedii "Tylko mnie kochaj". Popularność przyniosła jej także rola sympatycznej Tosi w serii "Listy do M.". Jednak bez wątpienia najmocniej kojarzona jest z kreacją Zosi Warakomskiej z serialu " M jak Miłość",  w którym występuje od 2007 roku. Jak wiele aktorek postawiła także na karierę internetowej influencerki, jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych, a jej profil na Instagramie obserwuje już ponad 490 tysięcy użytkowników. Julia znana jest jako osoba otwarta, która szczerze opowiada o swoim życiu, także o trudnych momentach.

W 2019 roku Wróblewska poinformowała, że zdiagnozowano u niej zaburzenia osobowości i musi korzystać z pomocy psychoterapeutów oraz pomagać sobie farmakologią. Podczas wizyty w "Dzień Dobry TVN" szczerze opowiedziała o swoich problemach.

- Kiedy dowiedziałam się o mojej diagnozie, wstydziłam się tego. Chodziłam po cichu do psychologa i psychiatry. Po jakimś czasie dojrzałam na tyle, że wiele osób może mieć tak, jak ja (...) Są różne zaburzenia, różne choroby i nie wszystkie to depresja. To dopiero stygmatyzacja. Ja cierpię na zaburzenie osobowości. Nie mówię jeszcze jakie, bo to zaburzenie jest stygmatyzowane. Mało osób wie, co to jest. W tym zaburzeniu emocje są niestabilne. Mogę być w świetnym humorze, a za chwilę ryczeć nie wiadomo dlaczego. Mam problemy z lękiem przed odrzuceniem, lękiem separacyjnym i stałością obiektu - opisywała.

Niestety, wiele wskazuje na to, że niebawem aktorka może zniknąć z obsady "M jak Miłość" właśnie ze względu na problemy zdrowotne.

M jak Miłość: Julia Wróblewska zniknie z serialu? Aktorka zmaga się z problemami psychicznymi

Julia Wróblewska w rozmowie z portalem Jastrząb Post zapowiedziała, że niedługo poinformuje o swojej decyzji. Niestety, nawiązała do ewentualnego opuszczenia obsady "M jak Miłość".

- Niedługo być może podejmę ważną decyzję, o której powiem niedługo. Więc póki co się jeszcze wstrzymam, ale nie chcę nic mówić, dopóki nie będzie to pewne. Chodzi o kontynuację leczenia, ale w inny sposób. Być może na jakiś czas będę musiała się wyciszyć, ale to zobaczymy. Bardzo możliwe, że zniknę z „M jak Miłość” - wyznała.

Aktorka ma skupić się na leczeniu i rozwiązaniu problemów, jakie wywołują zaburzenia psychiczne.

- Czasami potrafię zapomnieć o osobie, z którą się widziałam. Orientuję się później, że nie kontaktowałam się z przyjaciółmi przez miesiąc. Nie to, że zapomniałam o nich, ale moja głowa zachowuje się wtedy, jakby zniknęli - mówiła w "Dzień Dobry TVN".

Producenci mają rozumieć decyzję Julii, jej wątek ma zatem zostać zmodyfikowany tak, by wyjaśnić jej absencję. Miejmy nadzieję, że aktorka nie podejmie decyzji o definitywnej rezygnacji z pracy na planie serialu i jest to jedynie niezbędna przerwa.