Zamknij

Justyna Żyła na zabiegu medycyny estetycznej. Pokazała zdjęcie z gabinetu [FOTO]

13.07.2021 17:28
Justyna Żyła
fot. Piotr Molecki/ East News

Justyna Żyła nie ukrywa, że korzysta z zabiegów medycyny estetycznej. Celebrytka pokazała ostatnio relację z wizyty w jednym z gabinetów medycyny estetycznej. Justyna postanowiła poprawić kondycję swoich oczu.

Justyna Żyła od czasu do czasu korzysta z zabiegów medycyny estetycznej. Celebrytka pokazała swoim fanom na Instagramie relację z zabiegu w jednym z gabinetów medycyny estetycznej. Jakiś czas temu otwarcie mówiła, że zdecydowała się powiększyć usta. Tym razem wybrała inny zabieg- a dokładnie mezoterapię pod oczy.

Justyna poczęstowała też panie kosmetyczki własnymi wypiekami.

"Zawsze przy okazji wizyty u Halinki, staram się przywieźć coś dobrego: koniecznie dobrego dla podniebienia, niekoniecznie dobrego dla utrzymania smukłej linii" - zdradziła Justyna Żyła.

Zobacz też:  Justyna Żyła złożyła Piotrowi Żyle życzenia z okazji Dnia Ojca. To koniec konfliktu?

 Justyna Żyła na zabiegu medycyny estetycznej. Pokazała zdjęcie z gabinetu [FOTO]

W dalszej części instagramowego wpisu Justyna zachwalała usługę, z której skorzystała.

"Najmocniejsza mezoterapia pod oczy, z której pomocą pozbędziesz się zmęczonego wyglądu. Twarz, oczy bezwzględnie zniszczy cienie pod oczami, nawilży i zwalczy drobne zmarszczki. Wygładzi i zliftinguje skórę pod oczami. Efekt widoczny już po pierwszym zabiegu!" - zachwalała. We wpisie znalazły się też zdjęcia z samego zabiegu. Widać na nich, jak kosmetyczka aplikuje Justynie preparat pod oczy poprzez cienką igłę. 

Pod postem posypało się mnóstwo komentarzy. Fani mieli mnóstwo pytań do Justyny odnośnie mezoterapii. Pojawiły się również głosy, że Justyna robi ją zupełnie niepotrzebnie.

"Dziwię się, że pani to zrobiła! Jest pani piękna. Ale to tylko moja opinia, tez lubię sobie wstrzyknąć coś tu i tam, mimo że każdy mówi mi „po co”", zawsze mnie zastanawia, dlaczego takie młode i ładne dziewczyny już korzystają z usług medycyny estetycznej. "Ja rozumiem, takie jak ja 40 plus, albo jeszcze więcej, no bo tu już wisi, tam odstaje, ale piękne, naturalne i młode kobietki, no nigdy nie zrozumiem" - zastanawiała się jedna z fanek.