Justyna Żyła oburzona wpisami internautów. Nie uważa się za "toksyczną babę"

31.12.2018 13:44

Justyna Żyłą po raz kolejny opublikowała na Instagramie emocjonalny wpis. Odniosła się do komentarzy fanów, którzy twierdzą, że Piotr Żyła skacze lepiej po zakończeniu toksycznego związku. Co napisała?

Justyna Żyła oburzona wpisami internautów. Nie uważa się za "toksyczną babę" fot. Artur Zawadzki/REPORTER

Justyna Żyła zyskuje coraz większą popularność, od niedawna możemy ją między innymi oglądać jako prowadzącą program "Justyna Żyła. Pierzemy brudy do czysta". Pomaga w nim uczestnikom rozwiązywać ich rodzinne problemy. Złośliwi podkreślają, że format został idealnie dobrany pod jej osobę. Justyna bowiem zasłynęła medialnym nagłośnieniem konfliktu i rozstania z mężem, skoczkiem Piotrem Żyłą. Rozbierana sesja w "Playboyu" i wpisy w mediach społecznościowych, w których ostro atakowała partnera, spotkały się z surową oceną części internautów. Ostatnie komentarze dotyczące rozwodu Justyny i Piotra były na tyle dotkliwe, że sama zainteresowana postanowiła je skomentować. 

ZOBACZ TEŻ: Piotr Żyła już zarobił więcej niż w poprzednim sezonie

Justyna Żyła fot. Piotr Molecki/East News

Justyna Żyła odpowiada na zarzuty internautów

Piotr Żyła jest w doskonałej formie, zajmuje obecnie pozycję wicelidera w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w skokach narciarskich. W sieci pojawiły się opinie, że na poziom sportowy Piotra ma zakończenie toksycznego związku i rozwód z Justyną. Wypowiedzi były dla byłej żony skoczka tak dotkliwe, że odniosła się do nich we wpisie opublikowanym na Instagramie.

Niewiele osób wie, jak to jest żyć ze sportowcem, wiec bolą mnie treści, które mówią o tym, że Piotrek, odcinając się od „toksycznej baby”, w końcu dobrze skacze. Gdyby nie skakał, byłoby że jest zmęczony przez medialną wojnę. Jednak nasza historia to 15 lat, w których nie udzielałam się medialnie, a Piotrek pracował. Teraz mimo wszystkiego nadal mu kibicuje i będę to robiła, niezależnie od tego, komu się to podoba, bo łącza nas dzieci i 15 lat pracy i poświęcenia by mógł odnosić sukcesy i tego mu życzę z całego serca a także wygranej na turnieju!

Jak widać, nawet po rozwodzie, Justyna nadam stara się wspierać Piotra. 

RadioZET.pl/se.pl/MF

Oceń