Zamknij

Kamil Durczok wrócił na Facebooka i przekazał dobre wieści. Wygrywa z chorobą

10.07.2020 13:16
Kamil Durczok
fot. KASIA ZAREMBA/AGENCJA SE/East News

Kamil Durczok walczy z chorobą. Były szef "Faktów" w TVN opublikował pierwszy post po dłuższej nieobecności, w którym poinformował o sukcesie w leczeniu. Na co choruje Kamil Durczok? 

Kamil Durczok ma problemy zdrowotne. W czerwcu były dziennikarz TVN przekazał niepokojącą wiadomość o swoim stanie. Do tej pory nie wiadomo, z jaką chorobą zmaga się Durczok, ale sprawa wyglądała poważnie. - Przede mną trudna bitwa. Muszę się teraz skupić na tym, żeby walczyć o swoje zdrowie, i to z całych sił - napisał w czerwcu na Facebooku. Były naczelny Silesiona podkreślił, że ostatnie wydarzenia w jego życiu mocno dały mu w kość, a organizm w końcu wystawił rachunek.

Kamil Durczok ma za sobą wyjątkowo burzliwy okres w życiu. Po tym jak odszedł z TVN w atmosferze oskarżeń o mobbing i molestowani, przeżył burzliwy związek z blogerką Julią Oleś. Niepowodzenia sercowe zbiegły się z problemami finansowymi portalu Silesion, którego dziennikarz był założycielem, i utratą pracy. W czerwcu 2019 roku Durczok spowodował kolizję na autostradzie mając 2,6 promila w wydychanym powietrzu. Parę miesięcy później dziennikarz usłyszał zarzut dotyczący podrobienia weksla i dokumentów związanych z kredytem hipotecznym opiewającym na 2 miliony franków szwajcarskich. W obu sprawach dziennikarzowi grozi kara pozbawienia wolności. 

Kamil Durczok walczy o zdrowie. Niepokojący wpis dziennikarza: "Przede mną trudna bitwa"

Kamil Durczok walczy z chorobą 

Kamil Durczok zamieścił pierwszy od dłuższego czasu wpis na Facebooku. Były naczelny "Faktów" przekazał, że powoli staje na nogi po zmaganiach z problemami zdrowotnymi. 

Dzień dobry, dziś, po raz pierwszy po blisko 4 tygodniach, wyszedłem z domu i udałem się w innym kierunku niż szpital. Miło znowu Was widzieć - przywitał się Durczok.

Wydaje się, że w pierwszej rundzie starcia Durczok vs choroba mamy 1:0. Dzięki za wsparcie. No i do przeczytania w niedzielę wieczorem, zaraz po zakończeniu ciszy wyborczej. Pamiętajcie, w niedzielę spotykamy się w lokalach wyborczych. Wszyscy. Zagłosujcie tak, jak Wam rozum, doświadczenie i troska o przyszłość nakazują. I pamiętajcie, że w demokracji od monopolu do dyktatury jest tylko krok. Do zobaczenia - napisał. 

Post Kamil Durczoka, mimo że nie zawierał zdjęcia, zdobył ponad 2 tys. polubień. Fani przekazali dziennikarzowi słowa wsparcia i życzyli prędkiego powrotu do zdrowia. 

Posłuchaj podcastu