Zamknij

Kasia Kowalska walczy z powikłaniami po COVID-19. "Regres mięśniowy"

26.10.2021 14:31
Kasia Kowalska
fot. VIPHOTO/East News

Kasia Kowalska ma za sobą zarażenia koronawirusem. Choć pokonała chorobę, nadal zmaga się z poważnymi powikłaniami po COVID-19. Co dolega wokalistce?

Katarzyna Kowalska to jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek, która karierę rozpoczynała od współpracy z wieloma popularnymi zespołami takimi jak Human czy Piersi. Jako artystka solowa zadebiutowała w 1994 roku, a jej pierwszy album "Gemini" okazał się strzałem w dziesiątkę. Nic w tym dziwnego, to właśnie z tej płyty pochodzą hity "Jak rzecz" i "Oto ja". Krążek uzyskał status platynowej płyty, a już rok później Kasia zachwyciła przebojem "A to, co mam". Ciężko wymienić wszystkie dokonania piosenkarki, która wylansowała wiele piosenek nuconych przez kolejne pokolenia fanów. Jest jedną z piosenkarek, która sprzedała w Polsce najwięcej płyt i reprezentantką naszego kraju w 41. Konkursie Piosenki Eurowizji. O Kasi Kowalskiej zrobiło się głośno ze względu na poważne problemy zdrowotne jej córki.

Ola Kowalska trafiła do szpitala, musiała zostać intubowana i wprowadzona w stan śpiączki farmakologicznej. Na początku mówiło się o zarażeniu koronawirusem, ale ostatecznie okazało się, że nie walczyła z COVID, ale równie groźnym adenowirusem. Mimo to wokalistka doskonale zdaje sobie sprawę, jak niebezpieczna jest pandemia. Sama w 2021 roku stoczyła walkę w koronawirusem i, jak się okazuje, skutki odczuwa do chwili obecnej.

Kasia Kowalska była zarażona koronawirusem. Skutki choroby odczuwa do dziś

48-letnia Kasia Kowalska nadal zachwyca fanów talentem, urodą i doskonałą formą. Ciężko uwierzyć, że wokalistka nadal zmaga się z powikłaniami po zarażeniu koronawirusem. Niestety, w rozmowie z rozmowie z "Super Expressem" przyznała, że pandemia dotknęła jej rodzinę oraz jej samą i do tej pory nie daje o sobie zapomnieć.

- W swoje urodziny byłam pierwszy raz zaziębiona i musiałam odwołać spotkanie ze znajomymi. Pierwszy raz byłam chora. To jest efekt tego, ze w kwietniu wszyscy przeszliśmy COVID. Wszyscy czujemy jego skutki - poinformowała.

Kowalska zdradziła, że powikłania po COVID-19 dosięgnęły zarówno wydolności fizycznej artystki, jak i jej pamięci. Wokalistka nie straciła jednak poczucia humoru.

- Jest regres pamięciowy, jest regres mięśniowy, zmęczenie i bóle. Ale nie rozmawiajmy o tym, bo to źle wpływa na mój image - żartobliwie podsumowała.

Miejmy nadzieję, że Kasi jak najszybciej uda się wrócić do formy. Życzymy zdrowia i sukcesów.