Zamknij

Kasia Kowalska w masce wilka odpiera ataki po koncercie w Ciechanowie. "Polish obłuda" [FOTO]

Judyta Wanicka
15.05.2020 19:33
Kasia Kowalska
fot. Instagram:@kasia_kowalskaofficial

Kasia Kowalska zamieściła na Instagramie zdjęcie w masce wilka. Wokalistka odniosła się do koncertu w Ciechanowie, po którym postawiono jej zarzuty łamania zasad kwarantanny. Kowalska ostro sprzeciwiła się wobec nałożonej kary.

Kasia Kowalska zabrała głos po aferze z koncertem w Ciechanowie, podczas którego doszło do złamania zasad kwarantanny. 2 maja wokalistka była gwiazdą cyklicznej imprezy "Koncertowanie pod blokiem". Mieszkańcy osiedla Aleksandrówka II mieli podziwiać występ z okien i balkonów. Nie zastosowali się jednak do zaleceń i tłumnie zgromadzili pod sceną. Sanepid nałożył na organizatorów karę w wysokości 30 tysięcy złotych. 

Prezydent Ciechanowa stwierdził, że to Kasia Kowalska zaprosiła mieszkańców pod scenę. Osobom odpowiadającym za organizację trudno było przewidzieć, że artystka wpadnie na pomysł, by zaprosić wszystkich pod scenę. Tego się nie spodziewaliśmy - wyjaśnił Krzysztof Kosiński. Gwiazda miała tłumaczyć się osobistym dramatem związanym z chorobą córki. Przez wiele tygodni żyłam w napięciu nerwowym. Wszyscy artyści mi zazdroszczą, że ja jako jedyna zagrałam. Myślę, że ze wszystkich artystów najbardziej wycierpiałam, więc mi się należy - cytował wokalistkę "Super Express". 

Sprawą zajęła się prokuratura. Kasia Kowalska również może ponieść konsekwencje za swoje zachowanie na scenie. 

Kasia Kowalska o zdrowiu córki. Ola zaraziła się innym wirusem. "Jak śmiałaś córeczko?"

Kasia Kowalska komentuje koncert w Ciechanowie

Po koncercie na Kowalską spadła lawina krytyki. Piosenkarka dolała oliwy do ognia, zamieszczając wulgarny apel do fanów zainteresowanych zdrowiem jej córki. Od tamtej pory zablokowała możliwość komentowania postów na swoim profilu. Nie omieszkała jednak opublikować kolejnego kontrowersyjnego wpisu. Piosenkarka zamieściła zdjęcie, na którym pojawia się w masce wilka i wystosowała pytanie do władz.

W związku, że władza chce mnie ukarać m.in. za to, że nie stosowałam się na scenie do zakrywania ust i nosa... Chciałam podpytać was, czy teraz będzie dobrze? Czy już nie będzie wezwań w trybie pilnym? #dziękuję #policja #bardzoproszę #polishobłuda #auuuuuuuuuuuuuuuuu - napisała na Instagramie. 

W ten sposób Kasia Kowalska odniosła się do zarzutów postawionych jej po feralnym koncercie w Ciechanowie. Niestety pytanie pozostanie bez odpowiedzi, bo gwiazda zablokowała możliwość komentowania.