Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Kasia Tusk też promuje plastik jak Wojciechowska?

26.06.2018 11:44

Niedawno przez media przetoczył się spór o plastikowe butelki wywołany postami Martyny Wojciechowskiej. Podróżniczka uznała, że „#plastiknietakizły”. Teraz z plastikiem fotografuje się Kasia Tusk. Fani byli bezlitośni.

Kasia Tusk plastik pies fot. Instagram

Kasia Tusk dla tysięcy nastolatek jest ikoną stylu i wzorem do naśladowania. Nic dziwnego, że kiedy na swoim instagramowym profilu, który śledzi obecnie ponad 250 tysięcy osób, pokazała zdjęcie z plastikowym kubkiem, zostało to uznane za promocję plastiku. Na fotce blogerka pozuje ze swoim psem. Post opatrzyła krótkim komentarzem:

„Gdy twój pies pozuje lepiej niż ty i zaczynasz się bać, że zażąda podwyżki”.

Niestety zamiast na psa niektórzy zwrócili uwagę właśnie na stojący obok kubek z lemoniadą.

„A bez plastiku się nie da???”

„Kasiu, bardzo Cię lubię i kibicuję! Czy mogę zasugerować żebyś nie promowała jednorazowego plastiku w swoich sesjach? Ciągle pojawia się letni napój w kubku który ląduje w koszu, albo kawa w kubku jednorazowym. Masz dużą siłę przebicia, a plastik jest zakałą środowiska!”

„Promowanie śmieci teraz już staje się mało modne, fajnie jak jakaś sławna osoba pokaże że jednak patrzy trochę szerzej niż swoje "ja" i zachęci tym rzesze swoich obserwujących. Trzymam kciuki!”

Podobnych komentarzy pojawiło się wiele. Kasia postanowiła na nie odpowiedzieć, a jej reakcja pozytywnie zaskoczyła fanów. Tusk po prostu spytała internautki o to, czy znają kubki wielorazowego użytku bez trujących substancji.

„Dziewczyny a znacie jakieś wielorazowe kubki które są wykonane z plastiku niezawierającego bisfonalu a? Bo szukam i szukam i niestety nie znalazłam takiego który nie truje” – spytała blogerka.

Komentujące od razu posłużyły jej radą, a sama Tusk wyszła z tej sytuacji cało i uniknęła łatki „promotorki plastiku”.

Niestety, to samo nie udało się chyba Martynie Wojciechowskiej. Przypomnijmy, że podróżniczka uznała, że „#plastiknietakizły” i zamieściła w sieci wpis, który przekonuje, że plastikowe butelki się rozkładają, podczas gdy szklane – wcale. Kiedy internauci zaczęli mocno reagować na prezentowane przez nią fakty i mity, Wojciechowska wyjaśniła, że chodzi przede wszystkim o ideę recyklingu, a nie o to, z czego coś jest zrobione. Dodała też, że nadal będzie o tym pisać.

Martyna Wojciechowska zabrała głos w sprawie promocji plastiku

RadioZET.pl/SA

Oceń