Zamknij

Katarzyna Bosacka krytykuje Edytę Górniak za wypowiedź o szczepionkach: "Znane twarze sieją zamęt"

Sylwia Wamej
20.05.2020 09:12
Katarzyna Bosacka
fot. Artur Zawadzki/ Reporter/East News

Katarzyna Bosacka, dziennikarka zajmująca się m.in. tematyką zdrowotną skrytykowała Edytę Górniak za jej ostatnią wypowiedź na temat szczepionek. Diwa po wizycie w jednej z internetowych telewizji stwierdziła, że "prędzej zginie, niż przyjmie szczepionkę na koronawirusa". Wypowiedź gwiazdy została skrytykowana przez wiele osób publicznych, w tym dziennikarkę Katarzynę Bosacką, która uważa, że Edyta Górniak nie powinna wypowiadać się na medyczne tematy.

Katarzyna Bosacka skrytykowała Edytę Górniak za wypowiedź o szczepionkach: "Celebryci sieją zamęt"

Katarzyna Bosacka jest dziennikarką, która propaguje zdrowy tryb życia.  Autorka publikacji na temat zdrowia, urody, nauki czy medycyny skrytykowała ostatnio Edytę Górniak za jej słynną już wypowiedź na temat szczepionek. Przypomnijmy, że diwa gościła w telewizji internetowej wrealu24.pl, gdzie stwierdziła, że "prędzej zginie, niż przyjmie szczepionkę na koronawirusa. Jej wypowiedź została skrytykowana przez m.in. Ministra Zdrowia - Łukasza Szumowskiego. Katarzyna Bosacka, dziennikarka związana z tematyką urodową i zdrowotną podkreśliła, że celebryci nie powinni wypowiadać się na tematy, o których nie mają pojęcia.

Dziennikarka w "Fakcie" powiedziała, że takie wypowiedzi, jak ta Edyty Górniak mogą przynieść wiele szkód.

"O szczepionkach, bakteriach i wirusach trzeba rozmawiać ze specjalistami, a nie celebrytami, którzy często są ekspertami od wszystkiegoEdyta Górniak może się wypowiadać w kwestiach muzycznych, ale nie medycznych! Od wielu lat w mediach, a zwłaszcza w internecie, znane twarze sieją zamęt w kwestiach szczepień i mamy to, co mamy, czyli ogromny wzrost zachorowań, chociażby na odrę. Chorobę, która dzięki szczepieniom właśnie przez lata nie była notowana w naszym kraju" - podkreśla Katarzyna Bosacka.

Katarzyna Bosacka: Co myśli na temat szczepionek?

Katarzyna Bosacka postanowiła wyrazić też swoją opinię na temat szczepionek. Zapowiedziała, że gdy pojawił się ta na koronawirusa, w pierwszej kolejności kupi ją dla swoich dzieci.

"Wraz z mężem mamy czwórkę dzieci. Wszystkie są szczepione. W stanie Wirginia w Stanach Zjednoczonych, gdzie mieszkaliśmy, jest taka zasada, że dzieci, które nie są szczepione, nie są wpuszczane do szkoły, bo stanowią zagrożenie dla innych, np. dla dzieci z obniżoną odpornością, po przeszczepach, chorujące na nerczycę, które szczepione być nie mogą. Jeśli pojawi się szczepionka na koronawirusa i będzie możliwość, by z niej skorzystać, bo pierwszeństwo powinni mieć pracownicy służby zdrowia, osoby starsze, to ja taką szczepionkę kupię. Nie tylko dla siebie i męża, ale i naszych dzieci" - powiedziała dziennikarka na łamach "Faktu".

Zagłosuj

Śledzisz tematykę związaną z koronawirusem?

Liczba głosów:

RadioZet.pl/Fakt/SW