Zamknij

Pytanie na śniadanie: debiut Cichopek zmiażdżony przez widzów. "TVP schodzi na psy"

29.08.2020 09:55
Katarzyna Cichopek skrytykowana
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/ EAST NEWS

Katarzyna Cichopek zadebiutowała w roli prowadzącej "Pytanie na śniadanie" u boku Macieja Kurzajewskiego. Wielu widzów mocno skrytykowało aktorkę, nie szczędząc ostrych słów. Pojawiły się opinie, że Tamara Gonzalez Perea radziła sobie o wiele lepiej.

Katarzyna Cichopek największą popularność zdobyła dzięki roli Kingi Zduńskiej w "M jak Miłość" oraz zwycięstwu w finale "Tańca z gwiazdami". Wraz z mężem Marcinem Hakielem prowadzą własną szkołę tańca, jednak Kasia nie porzuciła telewizyjnej kariery. Nadal możemy oglądać ją w serialu, a od piątku 28 sierpnia także w nowej roli. Telewizja Polska zdecydowała się na obsadzenie Cichopek w roli prowadzącej "Pytanie na śniadanie" w parze z Maciejem Kurzajewskim, który już pojawiał się w śniadaniowym formacie. Aktorka zastąpiła tym samym Tamarę Gonzalez Pereę, która została zwolniona z programu i niepochlebnie wypowiedziała się o TVP.

"Kolorowy ptak", jak nazywano Tamarę, cieszył się sympatią widzów i zastąpienie jej z pewnością było wyzwaniem. Doświadczony Maciej Kurzajewski z pewnością miał ułatwione zadanie, jednak także Cichopek nie jest amatorką, na swoim koncie ma między innymi prowadzenie programu "Jak oni śpiewają?". Niestety, zdaniem wielu widzów swojego debiutu w "Pytaniu na śniadanie" nie powinna zaliczać do udanych.

 Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski w "Pytaniu na śniadanie". Ile zarobią?

Katarzyna Cichopek skrytykowana za debiut w "Pytaniu na śniadanie"

Katarzyna Cichopek po raz pierwszy prowadziła "Pytanie na śniadanie", a debiuty zawsze są stresujące. Część widzów jednak już na wstępie oceniła Kasię bardzo surowo, w komentarzach nie szczędząc gorzkich słów. Porównania do Tamary Gonzalez wypadły wyjątkowo niekorzystnie.

- Jaka szkoda, że nie ma Tamary i Roberta. Tamara bardzo uzdolniona dziewczyna i mega sympatyczna. Do Kasi Cichopek nic nie mam, ale niech zostanie przy serialu. Nie pasuje mi jako prowadząca.

- Szkoda, że widzowie nie mogli podjąć decyzji. To telewizja śniadaniowa, rano chcę oglądać ludzi, których lubię, zdecydowanie Roberta i Tamarę. Obecna zmiana, to zła zmiana.

- Masakra. Gwiazdka jednej roli. No cóż w tym czasie antenowym trzeba będzie oglądać coś innego. TVP schodzi na psy - czytamy w komentarzach.

Na szczęście pojawiły się także osoby, którym debiut Katarzyny i Macieja bardzo się spodobał. Z pewnością dadzą one aktorce i dziennikarzowi zastrzyk sił do dalszego zawodowego rozwoju.