Zamknij

Katarzyna Glinka mówi o raku. Wykonała ważne badanie. "Kochani, nie czekajcie na objawy, please!"

27.10.2021 14:26
Katarzyna Glinka
fot. TRICOLORS/East News

Katarzyna Glinka wyznała, że jej ojciec chorował na raka jelita grubego. Była gwiazda "Barw szczęścia" jest w grupie ryzyka, dlatego regularnie poddaje się badaniom. Po ostatniej wizycie u lekarza serialowa córka Krzysztofa Kiersznowskiego zdobyła się na osobiste wyznanie. Jak podkreśliła, choroba atakuje coraz młodsze osoby. 

Katarzyna Glinka to aktorka znana widzom z roli Kasi Górki w serialu "Barwy szczęścia", a także licznych komedii, takich jak "Och, Karol 2", "Wkręceni", "Wyjazd integracyjny" czy "Na układy nie ma rady". 44-letnia gwiazda cieszy się opinią jednej z najpiękniejszych polskich aktorek i jest chętnie obserwowana na Instagramie.

Wśród postów, jakie można znaleźć na profilu aktorki, niezmiennie największą popularnością cieszą się zdjęcia Katarzyny Glinki w bikini po ciąży. W maju 2020 roku była gwiazda "Barw szczęścia" została mamą po raz drugi, wydając na świat synka Leo - owoc jej związku z  Jarosławem Bienieckim. Niemniej serialowa córka zmarłego niedawno Krzysztofa Kiersznowskiego nie ogranicza się tylko do poruszania spraw lekkich i przyjemnych. Swój ostatni wpis poświęciła ważnej sprawie, jaką jest profilaktyka nowotworu jelita grubego. Glinka wyznała, że właśnie z tą chorobą zmagał się jej nieżyjący już ojciec, dlatego od lat sama regularnie poddaje się badaniom. 

Katarzyna Glinka ostrzega przed rakiem jelita grubego i zachęca do kolonoskopii

Katarzyna Glinka podzieliła się z fanami osobistym wyznaniem. Jak napisała, w związku z chorobą taty co pięć lat wykonuje zabieg kolonoskopii, żeby sprawdzić, czy nie rozwija się u niej rak jelita grubego.

Mój Tata chorował na raka jelita grubego. Co 5 lat muszę wykonywać kolonoskopię - podkreśliła we wpisie. 

Glinka zdaje sobie sprawę, że badanie endoskopowe okrężnicy nie jest przyjemne, a dla wielu osób bywa też wstydliwe, lecz aktorka zachęca do tego, by mimo wszystko przełamać strach i wykonywać kolonoskopię regularnie. Podkreśla przy tym, że na raka jelita grubego zapada obecnie coraz więcej młodych osób. 

Piszę o tym, bo dla wielu to jest wstydliwy temat… zupełnie niepotrzebnie! Jestem świeżo po i od lekarza wykonującego badanie wiem, że coraz więcej młodych ludzi choruje właśnie na to!!!!! Kiedyś uznawana była za przypadłość tylko starszych ludzi, dziś to choroba cywilizacyjna - pod względem zapadalności na świecie stanowi DRUGI co do częstotliwości nowotwór złośliwy - alarmuje gwiazda i prosi swoich obserwatorów: Kochani, nie czekajcie na objawy, pls - badajcie się - dodaje. 

Odzew był natychmiastowy. W komentarzach internauci zaczęli dzielić się z Katarzyną Glinką poruszającymi historiami własnych bliskich. Okazuje się, że nowotwór jelita grubego to prawdziwa plaga i niestety często kończy się śmiercią, dlatego wszyscy zgodzili się z aktorką odnośnie konieczności wykonywania badań. Posypały się także prośby o radę w kwestiach dotyczących kolonoskopii. 

Ewa Farna wspomina pobyt na porodówce. Oburzyło ją zachowanie pielęgniarki. "Mówię: serio?!"