Zamknij

Katarzyna Skrzynecka wyprowadziła się z Polski? Aktorka zabrała głos. "G*wnoprawda"

05.10.2020 13:35
Katarzyna Skrzynecka
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EAST NEWS

Katarzyna Skrzynecka postanowiła skomentować doniesienia o tym, że wyprowadziła się z Polski, a do pracy lata samolotem. Odniosła się także do innych plotek - m.in. o tym, że ślub brała w Grecji. Rozwiała wszelkie wątpliwości. "G*wnoprawda" - pisze wprost.

Katarzyna Skrzynecka znana jest ze swojej miłości do Grecji. Z tego powodu jej córka nosi grecko brzmiące imię Alikia Ilia (którego znaczenie Skrzynecka wyjaśniła dopiero niedawno). Od pewnego czasu pojawiały się doniesienia o tym, że aktorka wraz z rodziną spędzają na greckich wyspach tyle czasu, że można powiedzieć, że wyprowadzili się z Polski. Jak widać, jurorce "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" znudziły się już te niepotwierdzone informacje i postanowiła je skomentować. Rozwiała też plotki o ślubie w Grecji oraz o prywatnym samolocie, którym miała latać do pracy w Polsce. "Ściskam go w kulkę, żeby się zmieścił obok roweru" - komentuje z żartem.

Zobacz także: Katarzyna Skrzynecka zaliczyła wpadkę. Fani drwią ze zdjęcia spod prysznica [FOTO]

Katarzyna Skrzynecka komentuje plotki: "G*wnoprawda"

Na Instagramie Katarzyna Skrzynecka zamieściła dość długi post, w którym da się wyczuć irytację z powodu krążących plotek

"Owa "sensacyjna wieść" obiega kolejne kolorowe gazetki bulwarowe oraz równie wiarygodne portale i portaliki. A tymczasem my SZCZĘŚLIWIE SIĘ MAMY w pięknej polskiej jesieni i NIGDZIE SIĘ Z NASZEGO POLANDU NIE WYPROWADZAMY. Ploty i sensacyjki - takie samo "gównoprowda" jak bajki, że ślub podobno braliśmy w Grecji. Pałac Ślubów w Warszawie przy Placu Zamkowym gościł nas szczęśliwie 19.06.2009." - pisze wprost. I dalej z żartem wyjaśnia, że jedyne, z czym może się zgodzić, to doniesienia o jej prywatnym samolocie.

"Jedyna prawda to o tym "prywatnym samolocie" - faktycznie: mój prywatny samolot parkuję w garażu podziemnym naszego budynku, tylko spuszczam z niego powietrze, jak go przepycham przez wjazd i ściskam tak po prostu jakby w kulkę, żeby się mieścił obok roweru" - napisała.

Fani gratulują aktorce żartobliwego podejścia i dystansu:

"Brawo za dystans do takich rzeczy i dziękuję za dobra dawkę humoru!", "Poczucie humoru najważniejsze i tak tylko trzymać!".

RadioZET.pl/AS