Zamknij

Katarzyna Zielińska o prezydencie i nadchodzących wyborach

Anna Skalik
16.06.2020 18:09
Katarzyna Zielińska
fot. Instagram

Katarzyna Zielińska udzieliła ostatnio długiego wywiadu, w którym szczerze wypowiedziała się na tematy polityczne. Aktorka wyznała, co sądzie o obecnej sytuacji w Polsce. Skomentowała też sprawę dyskryminacji osób LGBT+.

Katarzyna Zielińska dołączyła do grona znanych osób, które ze smutkiem obserwują sytuację osób LGBT+ w Polsce. W rozmowie z Tomaszem Sekielskim, która ukazała się w Onecie, gwiazda otwarcie przyznała, że wstyd jej za to, jak traktuje się osoby nieheteronormatywne. Jak stwierdziła, nie ma siły na złość, zamiast tego odczuwa smutek z powodu tego, co się dzieje.

"Nie mam siły na złość. Jest mi po prostu wstyd, jest mi przykro. Jestem matką dwójki dzieci i nie wiem, jaką drogę wybiorą moi synowie, co będą robić, kim będą w życiu. Jak widzę, co się dzieje w kraju, to jest mi po prostu wstyd przed wszystkimi moimi przyjaciółmi z całego świata" - powiedziała.

Katarzyna Zielińska o Andrzeju Dudzie

W wywiadzie nie zabrakło innych, gorzkich przemyśleń aktorki. Zielińska podkreśliła, że nie podoba się jej sytuacja w kraju. Odniosła się do znanych słów profesora Bartoszewskiego: "Warto być przyzwoitym".

"Naszemu rządowi już dawno tego zabrakło (...). Od pięciu lat po prostu nasza Polska jest niszczona (...). Nie mogę powiedzieć, że to jest mój prezydent. To nie jest mój prezydent. Jest mi po prostu przykro" - powiedziała i dodała, że liczy na to, że po wyborach krajobraz polityczny w Polsce ulegnie zmianie.

Michał Rudaś dokonał coming outu

"Chciałabym, żeby Polska za dwa tygodnie wyglądała inaczej. Ja jestem katoliczką. Ksiądz Kaczkowski powiedział kiedyś, że nie można być antysemitą, antygejem, antykimkolwiek, takim "antyktosiem", bo to oznacza, że nie szanujemy drugiego człowieka i właśnie nie jesteśmy katolikami, a to się dzieje" - wyjaśniła Katarzyna Zielińska.

Posłuchaj podcastu